Spis treści
Remont starej chaty w Tropiu
Stara, drewniana chata w Tropiu na Pogórzu Rożnowskim przez lata stała niemal zapomniana. Czas, wilgoć i brak gospodarza odcisnęły na niej swoje piętno, ale nie odebrały jej charakteru. Dla nowych właścicieli stała się jednak czymś więcej niż tylko budynkiem do remontu - była spełnieniem marzenia o życiu bliżej natury. Poznajcie historię Gosi i Kuby, którzy w ostatnim czasie o swoim wyjątkowym przedsięwzięciu rozmawiali z portalem muratordom.pl i zdradzili całą historię.
Długo byłam członkiem jednej z grup na Facebooku, gdzie przejrzałam tysiące ogłoszeń. Kilka dni przed planowanym dużo wcześniej wyjazdem nad Jezioro Rożnowskie, natrafiłam na ogłoszenie o sprzedaży posiadłości w Tropiu. Cała reszta potoczyła się dość szybko, gdyż od razu zakochaliśmy się w domu i okolicy. To był klasyczny, wiejski dom z duszą, wybudowany najprawdopodobniej w 1959 roku. Przez wiele lat tętnił życiem, lecz z biegiem czasu stopniowo popadł w zapomnienie - relacjonowała pani Małgorzata w rozmowie z portalem muratordom.pl.
Dom z historią i potencjałem
Chata w Tropiu pochodzi z końca lat 50. więc niesie za sobą spory kawał historii, który można wręcz poczuć spoglądając na budynek i wchodząc do jego wnętrz - drewniana konstrukcja, prosta bryła i klasyczny układ pomieszczeń były typowe dla zabudowy regionu w tamtym okresie. Co ważne, właściciele postanowili nie burzyć i nie zmieniać radykalnie charakteru budynku, lecz wydobyć to, co w nim najlepsze.
Nowe życie starego drewna
Pierwszym wyzwaniem był dach. Stare, niebezpieczne pokrycie (eternit) zostało usunięte i zastąpione gontem modrzewiowym. To rozwiązanie nie tylko estetyczne, ale też trwałe i dobrze wpisujące się w krajobraz Pogórza. Drewniane ściany zewnętrzne zostały natomiast oczyszczone, wyszlifowane i zabezpieczone olejem, co pozwoliło zachować ich naturalną fakturę i kolor.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Remont na Pogórzu Rożnowskim. Tropianka - zdjęcia z portalu muratordom.pl
Niebieskie okna i taras
Charakterystycznym elementem całego domu są oczywiście okna w kolorze niebieskim. Co ciekawe, okazuje się, że wybór takiej barwy nie był przypadkowy. W dawnych wierzeniach ludowych błękit miał chronić dom przed złymi mocami i owadami, a także przynosić spokój domownikom.
Drugim zwracającym na siebie uwagę elementem chaty jest taras, który sprawił, że dom nieco zmienił swoje możliwości pod względem funkcjonowania. Został zaprojektowany tak, by nie dominować nad bryłą budynku, lecz naturalnie się z nią połączyć. Drewaniana konstrukcja stał się miejscem odpoczynku, spotkań i obserwowania zmieniającej się przyrody, bowiem widoki z niego zapierają dech w piersiach. Jak jednak w tym wszystkim nowi właściciele urządzili wnętrze wiejskiej chaty?
Funkcjonalne i naturalne wnętrza
Wnętrze domu przeszło gruntowną, ale przemyślaną metamorfozę. Zachowano pierwotny podział pomieszczeń na parterze, uzupełniając go o niewielką łazienkę. Na poddaszu powstały sypialnie, druga łazienka oraz praktyczna przestrzeń gospodarcza. Styl wnętrz jest prosty i stonowany. Drewno, ceglana podłoga, jasne kolory i naturalne materiały tworzą przytulną atmosferę.
To było moje marzenie, by mieć ceglaną podłogę z manufaktury. Dodatkowo jest to materiał, który dobrze współpracuje z ogrzewaniem podłogowym, więc zimą jest przyjemnie ciepła, a latem chłodniejsza [...] Pomysł na przestrzeń kuchenną miałam już od dawna. Bardzo spodobało mi się zobaczone gdzieś w sieci połączenie cegły i oliwkowych szafek. Reszta to kolejne małe marzenia: lodówka Smeg, brak górnych szafek, by było lekko, zlew przy oknie i zastawa z Tułowic, którą pamiętam z dzieciństwa - opowiadała pani Gosia w rozmowie z portalem muarotordom.pl.
W tej jakże wyjątkowe inwestycji nie mogło zabraknąć także strefy relaksu. Taką właściciele postanowili stworzyć sobie w stodole. Pojawiła się tam sauna oraz miejsce do wypoczynku na świeżym powietrzu. Dodatkowo sama działka jest również miejscem, w którym łatwo o odprężenie. Inwestorzy planują na wiosnę zadbać też o ogród, który gdy rozkwinie doda klimatu.
Tradycja w nowoczesnym wydaniu
Remont chaty w Tropiu pokazuje, że stare domy nie muszą znikać z krajobrazu. Z odpowiednim podejściem mogą stać się komfortowym miejscem do życia, nie tracąc przy tym swojej duszy. Niebieskie okna, drewniany taras i naturalne materiały sprawiają, że dom harmonijnie wpisuje się w otoczenie, a jednocześnie odpowiada na potrzeby współczesnych mieszkańców.
Więcej o remoncie starej chaty na Pogórzu Rożnowskim w Małopolsce przeczytacie tutaj.
Remonty starych domów trendem XXI wieku?
Coraz więcej osób świadomie wybiera stare domy i wiejskie siedliska zamiast nowych inwestycji deweloperskich. To bez wątpienia reakcja na tempo współczesnego życia, nadmiar bodźców i potrzebę autentyczności. Stare chaty mają historię, duszę i są osadzone w krajobrazie, którego nie da się odtworzyć na nowym osiedlu. Dodatkowo ich odnawianie daje poczucie sensu i sprawczości - zamiast budować od zera, ratuje się coś, co już istnieje. Dla wielu to także sposób na życie bliżej natury, w rytmie pór roku, z dala od hałasu i anonimowości miasta. Remont starego domu staje się więc nie tylko inwestycją, ale świadomym wyborem stylu życia.
Źródło: Remont starej chaty w Tropiu. Niebieskie okna i taras nadają klimatu