"Zabrał nam mamę i teściową". Sąd złagodził wyrok dla adwokata od „trumny na kółkach”

2026-03-05 13:03

Paweł K., łódzki prawnik znany z kontrowersyjnych wystąpień w internecie, usłyszał prawomocny wyrok za wypadek, w którym zginęły dwie kobiety. To właśnie on po tragedii nagrał film i stwierdził, że kobiety jechały „trumną na kółkach”. Słowa te wywołały ogromne oburzenie w całym kraju. Teraz adwokat musi zmierzyć się z konsekwencjami wypadku i własnych słów.

Super Express Google News
  • Prawnik Paweł K., znany z kontrowersyjnych wypowiedzi, usłyszał prawomocny wyrok za wypadek, w którym zginęły dwie kobiety.
  • Dlaczego sąd złagodził wyrok i jakie konsekwencje czekają prawnika? Sprawdź szczegóły tej bulwersującej sprawy.

Sąd złagodził wyrok dla adwokata od „trumny na kółkach”

W czwartek Sąd Okręgowy w Olsztynie skazał Pawła K. na rok i sześć miesięcy więzienia oraz czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów. To łagodniejsza kara niż ta, którą wcześniej wymierzył sąd pierwszej instancji. W kwietniu ubiegłego roku adwokat został bowiem skazany na dwa lata bezwzględnego więzienia i pięcioletni zakaz prowadzenia samochodów. Teraz sąd drugiej instancji uznał, że kierowca nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym - z powodu nieuwagi.

Do tragicznego wypadku doszło we wrześniu 2021 roku na drodze między Barczewem a Jezioranami na Warmii. Według ustaleń śledczych Paweł K., jadąc mercedesem, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Tam zderzył się z audi 80. Siła uderzenia była ogromna. Kierująca audi oraz jej pasażerka zginęły na miejscu.

Największe oburzenie wywołało jednak to, co wydarzyło się później. Niedługo po wypadku adwokat nagrał film i opublikował go w mediach społecznościowych. Tłumaczył w nim, że zderzenie było konfrontacją nowoczesnego, bezpiecznego auta z „trumną na kółkach”. Sugerował, że właśnie dlatego kobiety nie miały szans przeżyć.

Słowa adwokata wywołały burzę w internecie i oburzenie opinii publicznej. Rodziny ofiar nie kryły bólu.

Pokój zbroidni - trumna na kółkach 2

- Ten człowiek zabrał nam wszystko. Zabrał nam mamę i teściową. Została tylko tęsknota i żal - mówili po ogłoszeniu pierwszego wyroku bliscy kobiet.

Prokuratura domagała się znacznie surowszej kary - pięciu lat więzienia i dziesięcioletniego zakazu prowadzenia pojazdów. Ostatecznie jednak sąd drugiej instancji uznał, że tragedia była skutkiem nieuwagi kierowcy, a nie rażącej brawury.

Wyrok jest prawomocny. Adwokat, który po śmierci dwóch kobiet mówił o „trumnach na kółkach”, spędzi w więzieniu półtora roku. Będzie miał czas na przemyślenia odsiadując wyrok

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki