- Mężczyzna miał wejść do MOPS-u i Urzędu Miejskiego oblany benzyną.
- Według burmistrza groził, że się podpali, konieczna była interwencja służb.
- Rafał Dąbrowski twierdzi, że od miesięcy zgłaszał jego groźby i agresywne zachowania.
Groźna sytuacja w urzędzie
O zdarzeniu poinformował w mediach społecznościowych burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski. Jak przekazał, do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, a następnie do Urzędu Miejskiego przyszedł mężczyzna dobrze znany urzędnikom. Według relacji samorządowca mężczyzna miał oblać się benzyną i grozić samopodpaleniem.
- Do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, a później do Urzędu Miejskiego wszedł dziś doskonale znany nam mężczyzna, który oblał się benzyną i groził, że się podpali. Sytuacja była naprawdę poważna - napisał burmistrz. Na miejsce skierowano straż miejską, policję oraz zespół ratownictwa medycznego.
„Od miesięcy grozi urzędnikom”
Rafał Dąbrowski przekazał, że mężczyzna od dłuższego czasu miał kierować groźby pod jego adresem oraz wobec pracowników miejskich instytucji.
- To człowiek z problemami psychicznymi, który niejednokrotnie groził już mi, moim współpracownikom z Urzędu czy pracownikom z innych jednostek - napisał. Jak twierdzi burmistrz, sprawa została zgłoszona organom ścigania już wcześniej. Samorządowiec poinformował, że od około roku toczy się postępowanie sądowe dotyczące zachowania mężczyzny.
- Przeżyję palenie mojej kukiełki pod Urzędem, przeżyję wyzwiska „na mieście”. Jako burmistrz musisz mieć grubszą skórę. Jednak nie pozwolę na to, by moi współpracownicy czuli się zastraszani i po prostu bali się tego człowieka - podkreślił.
Burmistrz krytykuje tempo postępowania
W swoim wpisie Rafał Dąbrowski zwrócił również uwagę na przewlekłość postępowania sądowego.
- Przykro mi to napisać, jednak uważam, że działania sądu w tej sprawie są zdecydowanie zbyt wolne. Czy naprawdę musi dojść do tragedii, by tę kwestię ostatecznie wyjaśnić? - pyta burmistrz. Samorządowiec podziękował pracownikom MOPS-u i Urzędu Miejskiego za zachowanie spokoju oraz profesjonalizm podczas interwencji. Wyrazy uznania skierował również do strażników miejskich, policjantów i ratowników medycznych, którzy pojawili się na miejscu.
- Mam nadzieję, że to ostatnia taka sytuacja i że tym razem decyzje sądu zapadną szybko, z uwzględnieniem bezpieczeństwa mieszkańców oraz pracowników miejskich instytucji - podsumował.
Policja: mężczyzna został zatrzymany
- O sytuacji zaalarmowali pracownicy urzędu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna przemieścił się z MOPS-u do Urzędu Miasta, gdzie został zatrzymany przez policjantów. Zabezpieczono przy nim ciecz łatwopalną. Na miejsce została wezwana również karetka pogotowia - przekazała podkom. Anna Karczewska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie.
Po interwencji mężczyzna został przebadany przez ratowników medycznych.
- Medycy nie stwierdzili potrzeby hospitalizacji tego mężczyzny, dlatego został on zatrzymany przez policjantów w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Obecnie trwają czynności w tej sprawie - dodaje policjantka.
Policja na razie nie ujawnia szczegółowych informacji dotyczących zatrzymanego ani jego wcześniejszych kontaktów z organami ścigania.