Proces sędziego dopiero w lutym. Jest oskarżony o jazdę o pijanemu

2021-12-01 13:49
Sąd
Autor: Shutterstock Dopiero w lutym ma się rozpocząć proces sędziego Waldemara M., oskarżonego o jazdę samochodem pod wpływem alkoholu.

W Sądzie Rejonowym w Ostródzie miał się rozpocząć proces sędziego z Suwałk, oskarżonego o jazdę po pijanemu. Termin znów jednak został zmieniony. Sąd wyznaczył nowy termin na 21 lutego przyszłego roku. Sędzia Waldemar M. jest zawieszony w czynnościach służbowych.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu sędzia Tomasz Koronowski poinformował w środę, że wyznaczony na czwartek termin rozprawy w sprawie przeciwko Waldemarowi M. – sędziemu Sądu Okręgowego w Suwałkach został zmieniony na 21 lutego 2022 roku. Rzecznik przypomniał, że w sierpniu sąd dopuścił dowód z opinii biegłych, by ustalić, czy oskarżony może brać udział w czynnościach procesowych. Koronowski wyjaśnił, że pierwotny termin sporządzenia opinii zakreślono biegłym na dzień 10 września, jednak z uwagi na harmonogram pracy biegłych opinia ta nie mogła zostać sporządzona we wskazanym terminie. Biegli stwierdzili też potrzebę ponownego zbadania oskarżonego. Termin tego badania wyznaczono wprawdzie na 22 listopada i oskarżony odebrał stosowne wezwanie, jednak na badanie się nie stawił. Niestawiennictwo zostało usprawiedliwione zaświadczeniem lekarskim za okres od 16 listopada do 14 grudnia. - W związku z tym opinia nie została sporządzona. Sąd zwrócił się ponadto do Sądu Najwyższego o informację, czy w postępowaniu dyscyplinarnym zapadło postanowienie o zarządzeniu obserwacji oskarżonego w zakładzie leczniczym. Dalsze czynności zostaną podjęte po uzyskaniu tej informacji - wskazał Koronowski.

Waldemar M. miał 1,75 promila alkoholu

W sierpniu 2018 r. sędzia Sądu Okręgowego w Suwałkach Waldemar M. spowodował kolizję drogową, uderzając w tył innego samochodu. Waldemar M. uciekł z miejsca zdarzenia, ale poszkodowany kierowca zapisał numer rejestracyjny auta. Po kilkudziesięciu minutach sędzia został zatrzymany w Augustowie, gdzie mieszka. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Oskarżony był przewodniczącym wydziału karnego Sądu Okręgowego w Suwałkach. Po zatrzymaniu zrezygnował z tej funkcji. Po zdarzeniu został zawieszony w czynnościach służbowych. Sędziemu grozi do 2 lat więzienia.

Początkowo akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi M. trafił do Sądu Rejonowego w Augustowie, gdzie prezesem jest jego żona. Wszyscy sędziowie wydziału karnego złożyli wnioski o ich wyłączenie z orzekania. Sąd Okręgowy w Suwałkach przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu w Giżycku.

Sędziowie tego sądu również nie chcieli sądzić Waldemara M. Do wydziału karnego odwoławczego w Sądzie Okręgowym w Olsztynie wpłynęły wnioski 13 sędziów o wyłączenie ich z orzekania i przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu.

Sąd Okręgowy w Olsztynie uwzględnił wnioski sędziów Sądu Rejonowego w Giżycku i wyłączył ich ze sprawy. W tym samym postanowieniu sprawa sędziego została przekazana do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Ostródzie. Termin pierwszej rozprawy był zmieniany wielokrotnie albo na wniosek oskarżonego lub jego obrońcy, bądź po przedłożeniu przez oskarżonego zwolnienia lekarskiego.

Sonda
Czy osoby publiczne powinny być surowiej karane za jazdę pod wpływem alkoholu?
Policyjny pościg za pijanym kierowcą
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE