Włamanie do sklepu w Wójtowie. Łupem złodziei padło piwo i pieluchy
Do tego niecodziennego włamania doszło w nocy z 14 na 15 października w Wójtowie pod Olsztynem, w województwie warmińsko-mazurskim. Sprawcy dostali się do jednego z miejscowych sklepów i wynieśli z niego dość zaskakujący zestaw produktów.
Z półek zniknęło kilkaset puszek piwa oraz 22 opakowania pieluch dla dzieci. Po zabraniu towaru włamywacze oddalili się ze sklepu.
O kradzieży zostali powiadomieni funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Barczewie. Policjanci przyjęli zgłoszenie i rozpoczęli działania, które miały doprowadzić do ustalenia sprawców.
Ukradli piwo i pampersy. Czterech mężczyzn w rękach policji
Sprawą zajęli się kryminalni z Barczewa. W trakcie prowadzonych czynności ustalili osoby, które mogły mieć związek z włamaniem. Następnie, wspólnie z olsztyńskimi wywiadowcami, zatrzymali czterech podejrzanych.
Mężczyźni mają od 33 do 44 lat. Według ustaleń policji wszyscy uczestniczyli w kradzieży ze sklepu w Wójtowie.
Funkcjonariuszom udało się także odzyskać część łupu. Odnaleźli wszystkie 22 opakowania pieluch, które wcześniej padły łupem włamywaczy.
Piwa już nie było. Złodzieje zdążyli wszystko wypić
Nie udało się natomiast odzyskać skradzionego alkoholu. Powód był dość zaskakujący. Jak ustalili policjanci, zatrzymani mężczyźni zdążyli już wypić kilkaset puszek piwa zabranych ze sklepu.
Cała czwórka usłyszała zarzuty kradzieży z włamaniem. O ich dalszym losie zdecyduje teraz sąd.
Choć sprawcy ukradli głównie piwo i pieluchy, muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Zgodnie z przepisami za kradzież z włamaniem grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Odzyskane pampersy zostały zabezpieczone przez policjantów, ale wypitego alkoholu nie da się już zwrócić. Sprawa zakończyła się zatrzymaniem wszystkich czterech podejrzanych.