Piątkowa podróż koleją w części woj. warmińsko-mazurskiego nie przebiega zgodnie z rozkładem. W okolicach Pielgrzymowa, na trasie łączącej Nidzicę z Kozłowem, doszło do kradzieży elementów sieci trakcyjnej. Sytuację dodatkowo skomplikował pociąg Intercity, który przejechał przez uszkodzony odcinek. Pasażerowie muszą korzystać z komunikacji zastępczej.
Złodzieje zabrali fragment sieci. Później doszło do kolejnych uszkodzeń
Do kradzieży doszło w rejonie Pielgrzymowa. Z torowiska zniknęło około 60 metrów sieci trakcyjnej. Jak przekazał Tomasz Łotowski z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych, na miejsce wjechał następnie poranny skład Intercity kursujący z Olsztyna do Krakowa.
- Poranny pociąg Intercity relacji Olsztyn-Kraków, który wjechał w to miejsce uszkodził pantograf i zerwał jeszcze około 300 m sieci trakcyjnej
- poinformował PAP Tomasz Łotowski.
Uszkodzenie pantografu uniemożliwiło dalszą jazdę składu. Pociąg został później zabrany z miejsca zdarzenia przez lokomotywę spalinową i skierowany do Olsztyna.
Awaria spowodowała wstrzymanie ruchu kolejowego na tym fragmencie trasy. Przewoźnicy musieli zmienić organizację przejazdów, a część pasażerów przesiada się do autobusów.
- Pociągi Intercity są kierowane trasą okrężną przez Iławę. Jest też zastępcza komunikacja na odcinku Olsztyn - Działdowo i tam jeżdżą autobusy. Natomiast za pociągi Polregio zastępcza komunikacja jest między Nidzicą a Działdowem
- przekazał rzecznik prasowy PKP PLK.
PKP PLK zakładają, że naprawa infrastruktury zakończy się w piątek około godz. 20. Do tego czasu osoby planujące podróż w tej części regionu powinny sprawdzać aktualne informacje dotyczące kursowania pociągów.
Na miejscu interweniowały służby
Zdarzenie miało miejsce w piątek rano. W uszkodzonym pociągu znajdowało się około 150 podróżnych. Problem pojawił się również przy próbie opuszczenia składu, ponieważ zatrzymał się on w miejscu, w którym wysoki nasyp utrudniał bezpieczne wysiadanie.
Do Pielgrzymowa skierowano więc służby ratunkowe. Funkcjonariusze pomogli pasażerom opuścić pociąg i przejść do podstawionych autobusów. Komenda Państwowej Straży Pożarnej w Nidzicy przekazała, że do uszkodzenia pantografu doszło na wysokości miejscowości Pielgrzymowo.
Policja szuka sprawców kradzieży
Sprawą zniszczenia infrastruktury kolejowej zajęła się również policja. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie od PKP PLK i rozpoczęli postępowanie.
- Na miejscu byli policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej wraz z technikiem kryminalistyki. Prowadzone są czynności, na tę chwilę nikogo w tej sprawie nie zatrzymano
- poinformowała podkom. Alicja Pepłowska z nidzickiej policji.
Śledczy zabezpieczają informacje i dowody, które mogą pomóc w ustaleniu, kto odpowiada za kradzież sieci trakcyjnej. Na ten moment nie poinformowano o zatrzymaniu żadnej osoby.