Pasażerka NIE ŻYJE. Kompletnie pijany kierowca wyszedł bez zadraśnięcia! Tragedia pod Biała Nyską

policja
Autor: mat. policji

Śmiertelny wypadek na lokalnej drodze w powiecie nyskim, pomiędzy wsią Biała Nyska a Siestrzechowice (woj. opolskie). W zdarzeniu brał udział tylko jeden samochód! Jego pasażerka zginęła w drodze do szpitala, kompletnie pijany kierowca wyszedł bez zadraśnięcia.

W środę (14 kwietnia), po godzinie 15:00, policjanci z Nysy zostali wezwani do wypadku drogowego. Doszło do niego na lokalnej drodze w powiecie nyskim, pomiędzy wsią Biała Nyska a Siestrzechowice. Na miejscu potwierdzono zdarzenie; osobowe audi zjechało z drogi na pobocze, gdzie zderzyło się z drzewem.  W samochodzie były dwie osoby: 59-letnia pasażerka i 41-letni mężczyzna - kierowca. Kobieta doznała ciężkich obrażeń ciała. Podjęto decyzję o natychmiastowym transporcie do szpitala. Niestety, w drodze do szpitala zmarła. 41-letni kierowca wyszedł z wypadku bez większych problemów, na policyjnym alkomacie wydmuchał ok. 4 promili.

Wstępnie policjanci ustalili już, że kierowca najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków atmosferycznych, wypadł z drogi i wjechał wprost w drzewo. Został już przesłuchany.

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym kierowcy grozi nawet do 8 lat więzienia.

Uratował konie z pożaru