Mężczyzna trafił do szpitala w Gostyninie-Zalesiu w nocy z soboty na niedzielę 19 lipca. Do Komendy Powiatowej Policji wpłynęła informacja, że 30-latek leży pod sklepem spożywczym w Miałkówku niedaleko Gostynina. Na miejscu okazało się, że ma raną kłutą, ale udzielona pomoc przyszła za późno, bo tej samej nocy zmarł. Czy mężczyzna został zamordowany?
Autor: stevepb/cc0/Pixabay.com/ Archiwum prywatne30-latek z raną kłutą zmarł w szpitalu w Gostyninie-Kruku
Jak informuje Gostynin24.pl, 30-latek z raną kłutą trafił do szpitala w Gostyninie-Kruku w nocy z soboty na niedzielę 19 lipca. Jego obrażenia były na tyle poważne, że godzinę od przyjęcia do placówki zmarł.
Kilkadziesiąt minut wcześniej do Komendy Powiatowej Policji w Gostyninie wpłynęła informacja, że ranny mężczyzna leży pod sklepem spożywczym w Miałkówku niedaleko Gostynina. Niestety nie udało się go uratować.
Jak informuje policja w Gostyninie, sprawą zajęła się tamtejsza prokuratura, która wyjaśni, czy 30-latek został zamordowany.