Potężny pożar w Płocku, w akcji ponad 30 zastępów straży
Ogień pojawił się w hali przy ul. Rembielińskiego w poniedziałek wieczorem. Jest to budynek o powierzchni ok. 80 na 100 m, w pobliżu którego położone są podobne zabudowania, a także stacja paliw i czteropiętrowy blok mieszkalny. Jak przekazał rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Płocku mł. kpt. Wojciech Pietrzak, cała hala jest zajęta ogniem.
- Nie wiadomo na razie, co znajduje się wewnątrz tego budynku, jakie materiały są tam ewentualnie składowane - zaznaczył, podkreślając przy tym, że nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Nie ma też zagrożenia przeniesienia się ognia na sąsiednie zabudowania.
Ok. godz. 21:30 komunikat ws. pożaru opublikowali w mediach społecznościowych przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej PSP w Warszawie. Jak poinformowali, na miejscu działa już ponad 30 zastępów. "Przeprowadzono ewakuację części mieszkańców pobliskiego budynku, a pozostali mieszkańcy zostali poinstruowani o prawidłowym zachowaniu. Z uwagi na gęste zadymienie stan powietrza jest monitorowany przez Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego PŁOCK 6. Na miejsce pożaru udaje się Mazowiecki Komendant Wojewódzki PSP nadbryg. Artur Gonera oraz grupa operacyjna MKW" - czytamy.
Policja apeluje: stosuj się do poleceń służb
Przedstawiciele Komendy Miejskiej Policji w Płocku poinformowali natomiast, że funkcjonariusze zabezpieczają akcję gaśniczą prowadzoną przez strażaków. Jak uściślili, ewakuowanych zostało sześć osób z samego budynku oraz kilkudziesięciu mieszkańców pobliskiego bloku. Nikomu na szczęście nic się nie stało.
"Apelujemy o stosowanie się do poleceń służb" - poprosili we wpisie mundurowi. Przekazali także, iż zamknięte dla ruchu zostały ulice Rembielińskiego oraz Przemysłowa.
W związku z pożarem Wydział Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Płocka w informacji dla mieszkańców rozsyłanej systemem SMS zalecił zamknięcie okien w budynkach mieszkalnych w rejonie osiedli Wielka Płyta i Śródmieście.