Płock. WSTRZĄSAJĄCA historia! "Siedzi w kojcu pełnym odchodów od dziecka" [ZDJĘCIA]

2020-02-11 8:40 Michał Michalak

W takich warunkach trzymano na prywatnej posesji ok. 2-letniego labradora. Zwierzę nie było leczone od ok. sześciu miesięcy i prawdopodobnie ma nużycę. Jak informują pracownicy OTOZ Animals Płock, pies siedział w kojcu w swoich odchodach od momentu urodzenia. Przez braki w sierści trząsł się na zimnie. Został odebrany ludziom, którzy zupełnie nie przejmowali się jego losem.

"Siedzi w kojcu pełnym odchodów od dziecka" - taki cytat kończy wstrząsającą relację OTOZ Animals Płock z okoliczności odebrania psa. To ok. 2-letni labrador, który mieszkał na prywatnej posesji. Zwierzę trzęsło się na zimnie przez braki w sierści spowodowane nieleczoną od ok. sześciu miesięcy chorobą, prawdopodobnie nużycą.

Pracownicy OTOZ Animals Płock szukają już dla niego domu tymczasowego. Zainteresowane osoby mogą się zgłaszać pod nr. 601 264 096.