Leszno: Wracali z włamania więc nie zatrzymali się do kontroli! Grozi im 10 lat więzienia!

Policyjny patrol chciał zatrzymać do kontroli pojazd osobowy. Kierowca natychmiast dodał gazu więc rozpoczął się pościg. Po zatrzymaniu okazało się, że w bagażniku znajdują się kradzione rzeczy!

Nie zatrzymali się do kontroli policyjnej, bo wracali z włamania
Autor: Archiwum serwisu Nie zatrzymali się do kontroli policyjnej, bo wracali z włamania

Sytuacja miała miejsce 23 kwietnia w godzinach porannych na ul. Leśnej w Lesznie. Kierujący pojazdem nie zatrzymał się na znak policjantów, którzy ruszyli w pościg.

Po kilku minutach udało się zatrzymać pojazd i skontrolować kierowcę, pasażera, a także zawartość bagażnika, która była kluczowa. - Okazało się, że za kierownicą osobówki siedział 24-letni mieszkaniec powiatu górowskiego, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Pasażerem był 18-letni mieszkaniec powiatu górowskiego. Podczas policyjnej kontroli auta, okazało się, że bagażnik fiata wypełniony jest zwojami przewodów elektrycznych i węży ogrodowych oraz podręcznych narzędzi typu poziomice, młotki, miary - relacjonuje Monika Żymełka z leszczyńskiej policji.

Funkcjonariusze ustalili, że sprzęt z bagażnika pochodził z włamania do pomieszczenia gospodarczego znajdującego się na terenie budowy domu jednorodzinnego w Lesznie. - Sprawcy wyważyli drzwi do pomieszczenia, a następnie z jego wnętrza skradli sprzęt warty około 1500zł - dodaje Żymełka.

Kierowcy i pasażerowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ TEŻ:

>> Oszuści znaleźli nowy sposób. Wystarczy jedno kliknięcie w smartfonie, by stracić pieniądze! [OSTRZEŻENIE]

>> Przez 16 lat unikała wymiaru sprawiedliwości! Przyleciała z Londynu i wpadła

ZOBACZ WIDEO:

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki