Spis treści
Rekrutacja na studia. Na UAM nadal są wolne miejsca
Pierwszy etap rekrutacji na studia nie zawsze oznacza definitywny koniec naboru. Jeżeli po ogłoszeniu wyników na danym kierunku pozostają wolne miejsca, uczelnia może zdecydować o przeprowadzeniu kolejnej tury rekrutacji.
Tak stało się na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Po zakończeniu głównego naboru uczelnia dysponowała jeszcze wolnymi miejscami na kilkudziesięciu kierunkach stacjonarnych studiów pierwszego stopnia. Dla kandydatów oznacza to kolejną możliwość rozpoczęcia studiów na jednej z największych uczelni w Polsce.
Wolne miejsca na studiach. Do wyboru m.in. języki obce
Wśród kierunków, na które można było aplikować w dodatkowym naborze, znalazły się m.in. studia związane z językami obcymi np. filologia angielska z pedagogiką, filologia francuska czy filologia regionów.. To dobra wiadomość dla osób zainteresowanych nauką języków, kulturą innych państw czy późniejszą pracą wymagającą kompetencji językowych.
Wolne miejsca po pierwszej turze rekrutacji nie muszą przy tym oznaczać, że dany kierunek cieszy się niewielkim zainteresowaniem. Część kandydatów składa dokumenty na kilka uczelni lub kierunków jednocześnie, a po otrzymaniu wyników wybiera tylko jeden z nich. W efekcie zwalniają się miejsca dla kolejnych osób z list rekrutacyjnych.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Najlepiej opłacane kierunki studiów [LISTA]
Nie dostałeś się na studia? Warto sprawdzać kolejne nabory
Osoby, którym nie powiodło się podczas pierwszej rekrutacji, nie powinny więc od razu rezygnować ze studiów w tym roku akademickim. Latem uczelnie aktualizują informacje dotyczące dostępnych miejsc i mogą uruchamiać dodatkowe nabory. Trzeba jednak pilnować terminów. Kolejne tury rekrutacji mogą trwać znacznie krócej niż podstawowy nabór, a liczba dostępnych miejsc jest ograniczona.
Dodatkowy nabór jest szczególnie ważny dla maturzystów, którzy nie dostali się na kierunek pierwszego wyboru. Zamiast czekać kolejny rok, mogą sprawdzić pokrewne kierunki albo zdecydować się na studia, których wcześniej nie brali pod uwagę.