Nie uwierzysz, co robi ksiądz na kolędzie. Zamiast zeszytów sprawdza... [ZDJĘCIA]

2020-01-07 23:00 MROK, BM

Ksiądz Adam Pawłowski z Rogalina pod Poznaniem (woj. wielkopolskie) ewangelizował już striptizerki pod klubami go-go, rozdawał ludziom pieniądze na mszy i obchodził Black Friday, obniżając ceny w kościele. Teraz, odwiedzając swoich wiernych w ich domach, nie tylko wyciąga rękę po koperty, ale robi też przegląd… dziecięcych zabawek. Wszystko po to, by zwykła kolęda okazała się jednak niezwykła. - Ksiądz Adam przyciąga tak dzieci do kościoła i zbliża je do Pana Boga! Jest w tym fenomenalny i co najważniejsze… skuteczny - cieszą się jego parafianie.

Ksiądz Adam Pawłowski to nie jest zwykły ksiądz. To ksiądz z misją dotarcia do wszystkich swoich parafian. Idzie nawet z postępem i duchem czasu, bo ostatnio w biurze parafialnym wprowadził płatność kartą. Bezgotówkowo można zapłacić między innymi za ślub, chrzciny czy pogrzeb.

Jedną z ostatnich akcji księdza, która odbiła się szerokim echem, było rozdawanie przez plebana pieniędzy w trakcie mszy świętej. Chociaż wielu przecierało oczy ze zdumienia, a inni nie wierzyli w to, co widzą, ksiądz w czasie kazania rozdawał pieniądze! Proboszcz z Rogalina pod Poznaniem chciał w ten sposób skłonić swoich parafian do refleksji, jak bardzo ufają Bogu. Rozdał… 500 zł! – Zrobiłem to, żeby wzbudzić u parafian refleksję na temat wiary – tłumaczył to potem ks. Adam Pawłowski. 

Tym razem w trakcie kolędy ksiądz Adam ma nietypowe jak na duszpasterza zainteresowanie. Inni księża odpytują dzieci z modlitw czy przeglądają ich zeszyty z religii, ale ksiądz proboszcz z Rogalina najchętniej ogląda… dziecięce zabawki. Jedno z dzieci pokazało mu maskotki, a inne klocki. Co ciekawe na zdjęciu z ludzikami z klocków lego ksiądz Adam Pawłowski szczerze się uśmiecha. Być może w poważaniu ma zdanie innego księdza z wielkopolski, który swego czasu w klockach lego dopatrzył się… ręki szatana. Ludziki lego bowiem, według kapłana z Wolsztyna, stały się sprzymierzeńcem sił nieczystych w deprawowaniu dzieci.

Najwyraźniej ksiądz Adam takich zabawek się nie boi. I brawa dla niego. Taka kolęda na pewno jest dla dzieci ciekawsza.