Tragiczny pościg w Koninie. Zginął 21-latek
Tragedia rozegrała się w listopadzie 2019 roku na jednym z konińskich osiedli mieszkaniowych. Funkcjonariusze z patrolu podjęli próbę wylegitymowania grupy młodzieży, w której znajdowało się dwóch 15-latków oraz 21-latek. Najstarszy z nich rzucił się do ucieczki, co skłoniło mundurowych do pościgu. Według relacji stróżów prawa uciekinier ignorował wydawane komendy, co doprowadziło do użycia służbowej broni palnej. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej postrzelony 21-latek zmarł z powodu odniesionych obrażeń.
Funkcjonariusz, który oddał strzał, ostatecznie usłyszał zarzut nieumyślnego doprowadzenia do śmierci młodego mężczyzny.
Sławomir L. z wyrokiem sądu w Kaliszu
Sądowa batalia Sławomira L. rozpoczęła się przed Sądem Okręgowym w Kaliszu dopiero na początku listopada 2023 roku, cztery lata po tragicznym incydencie. Opóźnienie wynikało z faktu, że sądy rejonowe i okręgowe z Kalisza oraz Konina wnioskowały o wyłączenie z orzekania w tej głośnej sprawie. Postępowanie przygotowawcze w tym czasie realizowała Prokuratura Regionalna w Łodzi.
Wyrok zapadł na początku 2024 roku. Kaliski wymiar sprawiedliwości uznał byłego już funkcjonariusza za winnego przekroczenia uprawnień oraz nieumyślnego spowodowania zgonu, skazując go na trzy lata pozbawienia wolności. Dodatkowo orzeczono sześcioletni zakaz pracy w strukturach policyjnych oraz nakazano wypłacenie ojcu ofiary nawiązki w wysokości 50 tysięcy złotych. Skazany został również zobowiązany do pokrycia 25 tysięcy złotych tytułem kosztów sądowych.
Sprawa policjanta z Konina wraca na wokandę z powodu „neosędziego”
Rozstrzygnięcie kaliskiego sądu nie usatysfakcjonowało żadnej ze stron, co poskutkowało wniesieniem apelacji. Złożoność prawna doprowadziła akta przed oblicze Sądu Najwyższego. Ten z kolei w połowie 2025 roku nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy w II instancji, argumentując to obecnością w składzie orzekającym tak zwanego neosędziego, co stanowiło wadę prawną. W związku z tym łódzki Sąd Apelacyjny pod koniec października minionego roku zdecydował o skierowaniu sprawy z powrotem do Kalisza.
Obecnie, po niemal dwunastu miesiącach od tamtego postanowienia, Sąd Okręgowy w Kaliszu wyznaczył na 12 października bieżącego roku datę pierwszego posiedzenia w nowym cyklu orzeczniczym.
