Pękła rura, w ziemi dziura. Auto wpadło do zapadliska. Pechowa awaria w Warszawie

Poranna awaria wodociągowa na warszawskich Bielanach zamieniła ulicę Klaudyny w wielkie rozlewisko. Woda wypłukała ziemię spod jezdni, tworząc kilkumetrową wyrwę. Do zapadliska wpadł zaparkowany samochód. Strażacy musieli wyciągać auto z dziury przy użyciu specjalistycznego sprzętu.

  • Pęknięta pod ziemią rura spowodowała gwałtowny wypływ wody.
  • Woda dostała się m.in. do budynku, zalewając piwnicę, szyb windowy i dwa lokale usługowe.
  • Zaparkowane auto osunęło się do wyrwy i zostało uszkodzone.
„Super Express” obchodzi siódme urodziny dziury przy al. Solidarności. Kto ma ją naprawić?

Ulica zamieniła się w rozlewisko

Mieszkańcy przy ul. Klaudyny mieli koszmarny poranek. Ledwie otworzyli oczy, a już musieli dzwonić pod numer alarmowy, gdy odkryli pęknięcie wodociągu znajdującego się pod ziemią. Duża ilość wody zaczęła wypływać na powierzchnię, zalewając jezdnię i chodniki.

Sytuacja szybko zrobiła się poważna. Woda przedostała się również do jednego z pobliskich budynków. Zalane zostały klatka schodowa, piwnica, szyb windowy, stacja transformatorowa oraz dwa lokale usługowe na parterze. Strażacy zajęli się wypompowywaniem wody.

Ziemia została wypłukana. Samochód wpadł do dziury

Najbardziej widowiskowym - i oczywiście pechowym - skutkiem awarii okazało się zapadlisko w jezdni. Woda wypłukała grunt pod nawierzchnią, w efekcie czego powstała duża wyrwa. Pechowo zaparkowany samochód znalazł się dokładnie w tym miejscu. Pojazd osunął się do zapadliska i został uszkodzony.

Strażacy wyciągnęli auto

Na miejsce skierowano strażaków, którzy musieli zmierzyć się nie tylko z wodą, ale także z uwięzionym samochodem. Przy wykorzystaniu specjalistycznego sprzętu technicznego wydobyli pojazd z powstałej wyrwy.

Źródło: Miejski Reporter

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki