- Do przemocy miało dochodzić od marca do sierpnia 2026 roku.
- 17 sierpnia mężczyzna miał wyciągnąć matkę z domu i ją pobić.
- Podczas zatrzymania policjanci znaleźli przy nim susz roślinny.
Siedlce. W domu dochodziło do awantur
Policjanci ustalili, że 36-latek i jego 67-letnia matka mieszkali razem. Według śledczych mężczyzna przez kilka miesięcy miał wszczynać awantury, używać wobec kobiety wulgarnych i obraźliwych słów, zakłócać jej nocny odpoczynek oraz wyrzucać ją z domu. Miał także niszczyć wyposażenie mieszkania. Zebrany materiał wskazuje również na stosowanie przemocy fizycznej wobec kobiety.
Miał wyciągnąć matkę na ulicę
Do szczególnie brutalnego incydentu miało dojść 17 sierpnia. Podczas kolejnej awantury 36-latek miał chwycić matkę za włosy i ubranie, wyciągnąć ją z domu na ulicę, a następnie pobić. Policjanci zatrzymali mężczyznę. W trakcie czynności znaleźli przy nim susz roślinny. Tester narkotykowy wykazał obecność środków odurzających. 36-latek usłyszał zarzuty znęcania się nad osobą najbliższą oraz posiadania narkotyków.
Sąd zdecydował o areszcie
20 sierpnia Sąd Rejonowy w Siedlcach przychylił się do wniosku prokuratury. Podejrzany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Policja przypomina, że przemoc domowa może przybierać różne formy: od bicia i gróźb po wyzwiska, poniżanie czy niszczenie rzeczy. Jeśli ktoś znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu, należy natychmiast zadzwonić pod 112.
Gdzie szukać pomocy?
Osoby doświadczające przemocy domowej mogą skorzystać z całodobowej i bezpłatnej Niebieskiej Linii: 800 120 002. Telefon jest przeznaczony także dla świadków przemocy, którzy chcą dowiedzieć się, jak zareagować. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy natychmiast dzwonić pod 112. Pomoc obejmuje również wsparcie psychologiczne, prawne i informacje o placówkach, w których można uzyskać dalszą pomoc. Osoby pokrzywdzone przemocą mogą korzystać z tych form wsparcia bezpłatnie.