Kuchnia polowa to przyczepka, którą ciągnie samochód wojskowy. Służy do żywienia żołnierzy, zarówno w systemie jednodaniowym, jak i dwudaniowym. W systemie dwudaniowym może wyżywić około 220-230 żołnierzy, natomiast w jednodaniowym około 500.
- Jak policzyliśmy, na kuchni polowej można ugotować aż 130 dań - mówi w rozmowie z ESKA INFO Poznań Marcin Walkowiak, organizator festiwalu. - Chociażby tradycyjną grochówkę, ale także placki ziemniaczane, gulasz z kaszą, kotlety schabowe, żurek czy nawet racuchy. - dodaje.
Kuchnie polowe to dziś już stały element różnego rodzaju pikników historycznych i festynów, który stanowi nie tylko catering dla wszystkich gości imprezy, ale też są dodatkowymi atrakcjami samymi w sobie.
i
- Wojsko już praktycznie nie używa tych kuchni. Te, które my mamy, to są starsze sprzęty. Najstarsza pochodzi z 1951 roku, niestety nie udało nam się przywieźć takiej, którą wyprodukowano jeszcze przed II Wojną Światową, w 1936 roku. Najnowsza kuchnia, jaką mamy została zbudowana w 1990 roku i jest jedną z ostatnich tego typu - mówi Maciej Mużyło, pomysłodawca festiwalu.
Festiwal odbywa się na terenie Fortu VI (ulica Lutycka 115). W niedzielę możecie tu wpaść w godzinach od 10 do 20, a przy okazji nie tylko coś zjeść, ale też zwiedzić sam fort.