Wielki pożar hali w Wielkopolsce. Dziesiątki strażaków walczą z ogniem
Wielki pożar w Międzychodzie, płonie hala! Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w czwartek, 27 sierpnia po godz. 18. Ogień wybuchł w hali produkcyjnej w Bielsku w powiecie międzychodzkim. Zakład zajmuje się produkcją brodzików łazienkowych.
Początkowo na miejsce skierowano 25 zastępów straży pożarnej. Później liczba jednostek biorących udział w akcji wzrosła do około 30. Do Bielska wysłano również grupę operacyjną komendanta wojewódzkiego PSP. Na miejsce jedzie kierownictwo wielkopolskiej straży pożarnej, które ma koordynować działania.
Nad okolicą unosi się gęsty dym widoczny z wielu kilometrów. Strażacy walczą o to, by pożar nie przeniósł się na budynki
Pożar jest duży, a nad okolicą unosi się gęsty dym widoczny z wielu kilometrów. Jak podała TVP3 Poznań, w hali znajduje się żywica. Po godz. 20.30 ogień wciąż nie był opanowany.
Sytuację utrudnia sąsiedztwo innych budynków. Strażacy obawiają się, że płomienie mogą przenieść się na kolejne obiekty. Ich działania koncentrują się więc nie tylko na gaszeniu hali, ale także na zabezpieczeniu jej otoczenia.
Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Nie wiadomo również, co było przyczyną pojawienia się ognia.
Akcja gaśnicza trwa. Na miejscu pracują dziesiątki strażaków oraz liczne wozy ratowniczo-gaśnicze. Służby nadal próbują opanować pożar i nie dopuścić do jego rozprzestrzenienia się na sąsiednie zabudowania.