Spis treści
Peter Cullen nie żyje. Aktor z "Transformers" odszedł w wieku 85 lat
W środę, 26 sierpnia 2026 roku, zmarł Peter Cullen, a dokładna przyczyna jego śmierci nie została jeszcze ujawniona. Wiadomo jedynie, że 85-letni artysta odszedł w spokoju, mając u boku swoich najbliższych. Rodzina aktora zdecydowała się na opublikowanie specjalnego komunikatu w tej sprawie.
Peter Cullen odszedł spokojnie, otoczony kochającą rodziną i trwale zapisany w sercach licznych przyjaciół oraz niezliczonych fanów na całym świecie. Rodzina prosi, by uczcić jego niezwykłe dziedzictwo, służąc swojej społeczności, przewodząc innym z empatią, uczciwością i lojalnością, a także zawsze pamiętając: "bądź na tyle silny, by móc być delikatnym" - podaje TMZ.
Głos nie tylko w "Transformers". Kultowe role Petera Cullena
Urodzony w 1941 roku w Montrealu, Cullen był jednym z pierwszych absolwentów kanadyjskiej National Theatre School. Na początku swojej drogi zawodowej występował na deskach teatralnych, by następnie przenieść się przed kamerę, a w międzyczasie pracował również jako prezenter radiowy.
PRZECZYTAJ TEŻ: Dolly Parton nie żyje. Tak uczcił jej pamięć brytyjski pałac królewski
Największą rozpoznawalność przyniosła mu rola Optimusa Prime'a z "Transformers", z którą kanadyjski twórca był związany przez ponad 40 lat. Za namową brata wziął udział w przesłuchaniu i zadebiutował w serialu animowanym, nadawanym w latach 1984-1987. Jego głos można było usłyszeć także w kinowej wersji "The Transformers: The Movie" z 1986 roku, a następnie w aktorskich odsłonach serii w latach 2007-2023.
Kariera Cullena to również praca przy "Nowych przygodach Kubusia Puchatka", gdzie wcielił się w Kłapouchego. Aktor ma na swoim koncie także udział w takich klasykach, jak "King Kong" (1976), "Gremliny rozrabiają" (1984), "Predator" (1987), "Smerfy" (1981 - 1990) oraz "Kacze opowieści" (1987 - 1990).