Radom: Brutalne pobicie pracowników Żabki. Co tam się działo?! [DRASTYCZNE WIDEO]

2020-09-15 12:08 Magdalena Król
Radom: Brutalne pobicie pracowników Żabki. Co tam się działo?! [DRASTYCZNE WIDEO]
Autor: Fakty Tv/youtube.com Radom: Brutalne pobicie pracowników Żabki. Co tam się działo?! [DRASTYCZNE WIDEO]

W niedzielę, 13 września, agresywny mężczyzna brutalnie pobił pracowników jednego ze sklepów, który znajduje się na ulicy Chrobrego (w pobliżu ulicy Miłej) w Radomiu. Policja zatrzymała jednego z napastników. To 40-letni mieszkaniec Radomia. Natomiast drugi pozostaje jeszcze na wolności.

Do brutalnego pobicia doszło w niedzielę, 13 września po godzinie 20:00 przed jednym ze sklepów "Żabka"w pobliżu ulicy Miłej w Radomiu. Na nagraniu, które krąży po internecie, widać, jak mężczyzna w jasnej koszulce najpierw uderza butelka o drzwi, później bierze drewnianą paletę i trafia nią w witrynę. Ze sklepu wybiega kobieta, która próbuje zatrzymać napastnika. Ten jednak uderza ją w twarz. Na nagraniu widać, że po chwili ze sklepu wybiegły kolejne osoby. Udało się na chwilę obezwładnić mężczyznę, któremu z pomocą ruszyło dwóch innych mężczyzn. Dalej widzimy, jak agresywny napastnik kopie kobietę w twarz, a ta upada bezwładnie na chodnik. Na koniec mężczyzna skopał inną osobę i rzucił paletą.

Nagranie znajduje się na końcu artykułu. Uwaga wideo jest drastyczne!

Jak poinformowała Justyna Leszczyńska z radomskiej policji, ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas zamykania sklepu do środka wszedł mężczyzna i chciał kupić papierosy. Ekspedientka przekazała, że ich nie sprzeda, ponieważ kasa jest już nieczynna. Wtedy mężczyzna zaczął być agresywny - uszkodził drzwi wejściowe do sklepu.

- Gdy 50-letnia właścicielka wyszła z sklepu, żeby powstrzymać mężczyznę przed dalszym niszczeniem, wtedy została zaatakowana. W jej obronie stanął jej syn i jego kolega, którzy również zostali zaatakowani. Kobieta z obrażeniami głowy została przewieziona do szpitala. Policjanci już po kilku godzinach ustalili tożsamość sprawców. W poniedziałek rano zatrzymali jednego z nich - to 40-letni mieszkaniec Radomia. Trafił do policyjnej celi - mówi Justyna Leszczyńska z radomskiej policji.

Mężczyzna zostanie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom Wschód. Prokurator zadecyduje o kwalifikacji prawnej tego przestępstwa. Policjanci ustalili również tożsamość drugiego z napastników.