Kobieta nie żyje, jej córka przyznała się do zabójstwa. Horror w Jedliczu

W jednym z domów w Jedliczu znaleziono ciało 87-letniej kobiety. Zarzut zabójstwa usłyszała jej 65-letnia córka. Podejrzana przyznała się do winy i została tymczasowo aresztowana. Grozi jej dożywocie.

Radiowóz policji na sygnale w nocy. O zarzutach dla kobiety podejrzanej o zabójstwo w Jedliczu przeczytasz na SE.
Autor: Fotodax/ Shutterstock

Jak podaje portal krosno112.pl, w domu mieszkały dwie kobiety. 87-latka zajmowała parter, natomiast jej 65-letnia córka mieszkała na piętrze. W czasie zdarzenia w budynku nie było innych osób.

Śledczy zabezpieczyli materiał, który może pomóc w odtworzeniu przebiegu tragedii. Chodzi między innymi o ślady krwi, wymazy oraz narzędzie, które – według ustaleń opisanych przez portal – mogło zostać użyte podczas zdarzenia. 

Czytaj też: Cmentarzysko płodów na działce w Lutoryżu. Są nowe informacje

65-latka została zatrzymana w niedzielę. W chwili zatrzymania była trzeźwa. Jak informuje portal krosno112.pl, w poniedziałek kobieta usłyszała zarzut zabójstwa i przyznała się do zarzucanego czynu. Trafiła na trzy miesiące do aresztu. Jak ustaliło terazkrosno.pl, kobieta była już wcześniej karana za znęcanie się nad matką.

Pokój Zbrodni - Zabił ekspedientkę
Sonda
Czy znając miejsce pobytu poszukiwanego przestępcy, poinformowałbyś policję?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki