Cewków. Zginął, bo miał niezapięte pasy? (GALERIA)

2020-01-19 22:51 BO
WYPADEK PASY
Autor: Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu Miejsce zdarzenia

Jak poinformowała Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu (woj. podkarpackie), 59-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego zginął w Cewkowie Mężczyzna dachował Fiatem Pandą. Niestety jego życia nie udało się uratować. Ratownicy, którzy przybyli na miejsce zdarzenia przestrzegali przed jedną bardzo ważną rzeczą, o której mógł zapomnieć tragicznie zmarły kierowca.

WYPADEK PASY
Autor: Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu Miejsce zdarzenia

-W dniu dzisiejszym(19/01/2020-przyp.autora) o godz. 19:19 Dyspozytornia Medyczna Przemyśl zadysponowała  Pogotowie Ratunkowe w miejscowości Lubaczów do zgłoszenia o wypadku samochodowym w miejscowości Cewków (pow. lubaczowski). Po przybyciu na miejsce wezwania, zespół zastał auto osobowe marki Fiat Panda leżące na poboczu drogi z widocznymi śladami dachowania. W środku znajdowała się jedna osoba. Niestety kierujący pojazdem, 59- letni mieszkaniec pow. przeworskiego, wskutek odniesionych obrażeń zmarł na miejscu zdarzenia. Odstąpiono od medycznych czynności ratunkowych. Pamiętajmy! Zapięte pasy bezpieczeństwa ratują życie! –napisali ratownicy medyczni.

WYPADEK PASY
Autor: Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Przemyślu Miejsce zdarzenia

Pamiętacie! Psy ratują życie! Należy je zapinać nawet przy bardzo powolnej jeździe. Zderzenie samochodu z innym obiektem przy prędkości 50 km/h powoduje wyrzut ciała z siłą 1 tony. W przypadku wypadnięcia pasażera przez przednią szybą jest on 25 razy bardziej narażony na odniesienie poważnych obrażeń i 6 razy bardziej narażony na śmierć. Prawidłowo zapięte pasy bezpieczeństwa nie powodują powstawania obrażeń. Zapięcie pasów zajmuje tylko 3 sekundy. A to trzy sekundy, które może uratować życie. Warto.

Masz podobny temat?

Napisz do autora tekstu:

podkarpacie@se.pl