Błąkał się w środku miasta w szlafroku. Myślał, że jest w Warszawie, był w Rzeszowie

2026-05-28 9:20

W centrum Rzeszowa, doszło do niezwykłej i zarazem poruszającej interwencji. W biały dzień, w ruchliwym centrum miasta, błąkał się 74-latek ubrany w elegancki strój, lecz ze szlafrokiem na wierzchu. Co więcej, zagubiony mężczyzna był przekonany, że znajduje się w Warszawie, co wywołało niepokój wśród przechodniów. Dzięki szybkiej reakcji jednego z nich, udało się szybko zaopiekować seniorem.

Błąkał się w środku miasta

i

Autor: Pixabay.com
  • Zaskakująca interwencja w Rzeszowie: 74-latek błąkał się po centrum miasta, będąc przekonanym, że znajduje się w Warszawie.
  • Elegancko ubrany, lecz w szlafroku, senior był całkowicie zdezorientowany, co wzbudziło niepokój wśród przechodniów.
  • Tylko dzięki błyskawicznej reakcji jednego świadka i sprawnemu działaniu służb udało się zapewnić mu bezpieczną opiekę.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, około godz. 15.00. Senior błąkał się po centrum miasta, elegancko ubrany, ale ze szlafrokiem na wierzchu. Mężczyzna był zdezorientowany. Wielką czujnością i empatią wykazał się jeden ze świadków, który zadzwonił pod numer 112.

 Z informacji przekazanych przez zgłaszającego interwencję wynikało, że od kilkudziesięciu minut obserwuje starszego mężczyznę. Senior był zagubiony, myślał, że przebywa w stolicy. Pomimo, że był elegancko ubrany, na wierzch założony miał szlafrok. Świadek wiedział, że mężczyzna wymaga pomocy – przekazuje KMP Rzeszów.

Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano patrol policji. Funkcjonariusze zastali zarówno czujnego świadka, jak i zagubionego mężczyznę.

 Zaopiekowali się seniorem, który nie widział, gdzie się znajduje. Myślał, że jest w Warszawie. Początkowo twierdził, że pochodzi z innego miasta na Podkarpaciu, co później negatywnie zweryfikowali funkcjonariusze – informuje policja.

Policjanci ustalili dane personalne seniora i przekazali go pod opiekę personelu medycznego. Po zebraniu niezbędnych informacji i upewnieniu się, że mężczyzna potrzebuje profesjonalnej opieki medycznej, zagubiony 74-latek został przekazany pod opiekę personelu medycznego. Działania służb były sprawnie koordynowane, a przede wszystkim możliwe dzięki postawie czujnego świadka, którego reakcja zapobiegła potencjalnie groźnym konsekwencjom.

Dziękujemy świadkowi - mężczyźnie, który zainteresował się seniorem i powiadomiła nas o tym, że 74-latek potrzebuje pomocy - podkreślają mundurowi.

Ta poruszająca historia to apel o to, by nie przechodzić obojętnie obok osób, które mogą potrzebować wsparcia i nie bać się reagować w sytuacjach, które wydają się niecodzienne.

Trela ostro o Trumpie! 'MUSIMY BRAĆ na niego poprawkę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki