Mielec. Szczęśliwy finał poszukiwań staruszki, która zabłądziła w lesie

2020-07-16 11:13 Beata Olejarka
POLICJA
Autor: Materiały policyjne

Kilkudziesięciu policjantów oraz strażaków, a także mieszkańcy i myśliwi poszukiwali wczoraj w nocy 80-letniej mieszkanki Szydłowca. Starsza kobieta wyszła na spacer do lasu i nie wróciła. Po kilkugodzinnych poszukiwaniach, rodzina zdecydowała się zawiadomić Policję. Kobieta odnalazła się cała i zdrowa, w odległości około 2 kilometrów od domu.

We wtorek przed godz. 23, dyżurny mieleckiej Policji przyjął zgłoszenie o zaginięciu 80-letniej mieszkanki Szydłowca. Jak ustalili funkcjonariusze w rozmowie z rodziną, starsza kobieta wyszła z domu do lasu około godz. 19 i nie wróciła. Członkowie rodziny szukali kobiety, jednak kiedy poszukiwania nie dawały efektu, postanowili powiadomić policję.

Komendant ogłosił alarm dla jednostki. Do poszukiwań skierowano kilkudziesięciu policjantów. Do akcji wkroczyły policyjne psy tropiące, uczestniczyli w nich także strażacy oraz mieszkańcy. Około godz. 1.30, siedzącą w lesie kobietę zauważył strażak ochotnik z Rzędzianowic. Na miejsce wezwano załogę karetki pogotowia. Kobieta wróciła pod opiekę rodziny.

Policjanci apelują o opiekę nad osobami starszymi, szczególnie teraz podczas upałów. Samodzielne wędrówki mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia osób w podeszłym wieku.


 

Masz podobny temat?

Napisz do autora tekstu:

podkarpacie@se.pl

Ryzykował swoim życiem, by ocalić inne! Wyciągnął z wody 65-latka

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.