- We wtorek, 4 sierpnia, na parkingu w Jarosławiu 10-miesięczne dziecko zostało przypadkowo zatrzaśnięte w nagrzanym samochodzie.
- Policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego wybili szybę w pojeździe, bezpiecznie uwalniając dziewczynkę.
- Dziecku nic się nie stało i nie wymagało pomocy medycznej; policja przypomina o zagrożeniach związanych z upałem w autach.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 4 sierpnia. Na jednym z parkingów w Jarosławiu kluczyki przypadkowo zatrzasnęły się w pojeździe drzwi z kluczykami w środku. Niestety, w aucie uwięzione zostało zaledwie 10-miesięczne dziecko. Na zewnątrz panował upał, a temperatura w zamkniętym aucie rosła w zastraszającym tempie, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia niemowlęcia.
Na miejsce skierowano patrol Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego.
Policjanci błyskawicznie ocenili sytuację i kierując się troską o zdrowie dziecka, podjęli decyzję o wybiciu szyby w pojeździe. Dziesięciomiesięczna dziewczynka została bezpiecznie wydobyta z samochodu. Na szczęście nic jej się nie stało i nie wymagała pomocy medycznej – informuje podkarpacka policja.
Ten przypadek zakończył się szczęśliwie, jednak policja uczula:
Przypominamy, że podczas upałów we wnętrzach samochodów robi się bardzo gorąco. Temperatura może wzrosnąć niemal dwukrotnie w stosunku do temperatury powietrza. W przypadku zauważenia osoby bądź zwierząt pozostawionych w nagrzanym samochodzie należy niezwłocznie powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 – przypominają policjanci.