- W jednym z kontenerów na odpady w powiecie przemyskim natrafiono na martwy płód.
- Służby podjęły pierwsze kroki mające na celu ustalenie, czy doszło do nieumyślnego bądź celowego spowodowania zgonu.
- Ciało znajdowało się niedaleko miejsca pobytu młodej mieszkanki regionu.
- Kolejne etapy śledztwa dadzą odpowiedź, czy w ogóle doszło w tej sprawie do złamania prawa.
Zwłoki w śmietniku w powiecie przemyskim. Prokuratura szuka matki
Jak poinformowali dziennikarze Radia ESKA, w jednym z pojemników na śmieci na terenie powiatu przemyskiego natrafiono na martwy płód. Sprawą błyskawicznie zajęli się śledczy, którzy próbują odtworzyć przebieg zdarzeń. Głównym celem funkcjonariuszy jest dotarcie do matki oraz zidentyfikowanie wszystkich osób mogących mieć bezpośredni związek z tym wstrząsającym incydentem. Z pierwszych udostępnionych informacji wynika, że porzucone ciało znajdowało się w najbliższym sąsiedztwie miejsca zamieszkania pewnej młodej kobiety.
Służby celowo nie podają do wiadomości publicznej dokładnej lokalizacji, w której odnaleziono zwłoki. Wiadomo wyłącznie, że dramat rozegrał się w granicach powiatu przemyskiego. Przedstawiciele prokuratury wyraźnie zaznaczają, że na obecnym etapie postępowania jest zbyt wcześnie, aby jednoznacznie wyrokować, czy popełniono przestępstwo.
Polecany artykuł:
- Prokuratura uzyskała informację z policji o prowadzeniu wstępnych czynności, czynności w tak zwanym trybie 308 Kodeksu Postępowania Karnego, w związku z podejrzeniem spowodowania śmierci dziecka, przy czym to są czynności wstępne. Wiemy na tym etapie, że zostały ujawnione zwłoki płodu w miejscu, w okolicach miejsca zamieszkania kobiety, młodej kobiety. Te czynności są na wstępnym etapie. Dopiero przeprowadzenie dalszych czynności sprawy pozwoli na potwierdzenie okoliczności w tym związanych z tym, czy mamy do czynienia w ogóle z przestępstwem. Nie można podać. To jest teren powiatu przemyskiego - przekazała Radiu ESKA Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz z prokuratury okręgowej w Przemyślu.