Fala rejestracji aut zalała urzędy. Na tzw. termin trzeba czekać 2 tygodnie

2020-02-13 17:59 abe
rejestracja samochodu, karta pojazdu, dokumenty
Autor: Adam Nocoń

Rząd chciał dobrze, ale wyszło inaczej. Obowiązek rejestracji sprzedaży lub kupna pojazdu paraliżuje wydziały komunikacji urzędów gmin. W Rudzie Śląskiej liczba rejestrujących wzrosła o 25 proc. Wprowadzono internetową rezerwację terminu rejestracji, by ludzie nie musieli wystawać w kolejce i złorzeczyć na magistrat.

A to nie jego wina, że ludzie z obawy przed karą finansową nagle zaczęli rejestrować transakcje kupna-sprzedaży. Tak dzieje się za sprawą zmiany ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw, która weszła w życie 1 stycznia i spowodowała zmiany zapisu ustawy prawo o ruchu drogowym. Od 1 stycznia 2020 r. kierowcy mają 30 dni, by złożyć wniosek o rejestrację pojazdu sprowadzonego z UE lub zawiadomić o nabyciu lub zbyciu pojazdu zarejestrowanego w kraju. Nie dopełnią obowiązku, to mogą zapłacić karę, od 200 do 1 000 zł. W grudniu i styczniu tego roku zarejestrowano blisko 2200 pojazdów, w analogicznym okresie rok wcześniej takich rejestracji było 1 648. Oznacza to wzrost o 25 proc. Praktycznie wszystkie dni wyglądają tak, że bilety, które wydaje automat, kończą się już kilka minut po godzinie ósmej. Kiedyś było to kilka wniosków dziennie, teraz jest ich kilkadziesiąt – relacjonuje Bożena Krzyżak, naczelnik Wydziału Komunikacji.

Ulgą w wykonaniu ustawowego obowiązku jest internetowa rezerwacja terminów. Funkcjonuje od stycznia. Do jej obsługi wydzielono oddzielne stanowisko. Zainteresowanie jest spore. Kolejne terminy w kolejce via internet można zarezerwować pod koniec lutego. W 2019 roku Wydział Komunikacji rudzkiego Urzędu Miasta obsłużył ponad 35 tys. spraw dotyczących pojazdów i kierowców (zarejestrował 12375 pojazdów i wydał 3306 praw jazdy).