666-lecie Mysłowic bez alternatywnego koncertu. Władze miasta kapitulują po protestach

2026-05-27 14:06

Szumne zapowiedzi intrygujących obchodów rocznicy nadania praw miejskich uległy drastycznej zmianie. Władze Mysłowic oficjalnie odwołały alternatywny koncert, który planowano zorganizować 6 czerwca 2026 roku. Motyw przewodni oparty na trzech szóstkach oburzył część mieszkańców oraz lokalnych radnych, zmuszając magistrat do zmiany planów.

Dni Mysłowic 2024

i

Autor: Mysłowice - profil oficjalny/ Materiały prasowe

666-lecie Mysłowic. Kontrowersyjny koncert oficjalnie odwołany

Włodarze miasta początkowo stawiali na odważną formę świętowania, jednak ostatecznie wybrali zachowawczość. Magistrat zrezygnował z przeprowadzenia wielkiego koncertu muzyki alternatywnej zaplanowanego na sobotę, 6 czerwca 2026 roku. Wydarzenie to miało stanowić centralny punkt obchodów 666. rocznicy nadania praw miejskich Mysłowicom, jednak liczba obudziła gigantyczne emocje.

Całe zamieszanie wynika z historycznych kalkulacji. Skoro miejscowość uzyskała swój status w 1360 roku, to w tym roku przypada dokładnie jej sześćset sześćdziesiąta szósta rocznica. Lokalni urzędnicy postanowili oprzeć kampanię promocyjną na tej nietypowej i rzucającej się w oczy dacie. Stąd wziął się pomysł na widowisko dokładnie 6.06.2026, co w zamyśle twórców miało podbić internet.

Koncepcja zyskała ogromny rozgłos, choć w sposób mocno niepożądany przez pomysłodawców.

Społeczność lokalna natychmiast zauważyła powiązania potrójnej szóstki z biblijnym symbolem szatana. Promowanie święta tym hasłem uznano za wysoce nietrafione posunięcie. Sytuację mocno komplikowały również kwestie kalendarzowe. Zaledwie czterdzieści osiem godzin przed wydarzeniem, z okazji Bożego Ciała, w Mysłowicach tradycyjnie odbywa się duży koncert muzyki chrześcijańskiej „Bądź jak Jezus”.

Grzegorz Sałata z PiS krytykuje pomysł władz Mysłowic

Wtedy lokalna dyskusja nabrała wysokiej temperatury.

W trakcie marcowych obrad samorządu dobitnie na ten temat wypowiedział się przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości. Radny Grzegorz Sałata wprost uznał ten pomysł za „po prostu głupi”. Tłumaczył on, że budowanie strategii wizerunkowej wokół „666-lecia” to zwykły clickbait, bo nawet laicy mają w tym przypadku bardzo jednoznaczne skojarzenia.

Negatywne głosy przyniosły szybki skutek. Pierwsze sygnały świadczące o rezygnacji z kontrowersyjnego przekazu promocyjnego zaobserwowano na początku maja. Uroczysty polonez połączony z publicznym czytaniem „Pana Tadeusza” zorganizowano już stricte pod kątem święta państwowego, marginalizując obchody powstania miejscowości.

Obecnie zapadła ostateczna decyzja o usunięciu z planu budzącego spory występu, a władze stawiają na zdecydowanie łagodniejszy harmonogram.

Mieszkańcy spędzą długi weekend na terenie Parku Zamkowego w tradycyjnym stylu. Czwarty czerwca upłynie pod znakiem brzmień „Bądź jak Jezus”, a dobę później ruszy starcie kulinarne „Górole vs. Ślonzoki. Święto Krupnioka i Kołocza”. Na 6 czerwca zaplanowano aktywności sportowe, z kolei siódmego czerwca świętować będą najmłodsi oraz liczne organizacje pozarządowe.

Kontrowersyjne wątki ustąpiły miejsca regionalnym przysmakom i rodzinnemu piknikowi.

Wypadek dwóch autokarów w Mysłowicach:

Mysłowice to nie Hel. Tam też wycofano się z "diabelskich" konotacji

Podobne afery z pechową numeracją miały już miejsce w naszym kraju. Głośnym echem odbiła się sytuacja na Pomorzu z 2024 roku, kiedy to przewoźnik wycofał się z prowadzenia letniej linii autobusowej oznaczonej jako 666. Wspomniany pojazd regularnie pokonywał trasę, przecinając Jastrzębią Górę, Władysławowo, Chałupy, Jastarnię, Juratę oraz Hel.

Dodatkowym punktem zapalnym był tam sam kierunek przejazdu. Nazwa docelowej miejscowości fonetycznie i wizualnie bezpośrednio nawiązywała do angielskiego terminu "hell", tłumaczonego wprost jako "piekło".

Rodzime przykłady pokazują, że z trzema szóstkami lepiej u nas nie ryzykować, czy to przy jubileuszu, czy na wakacjach.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki