Wyniki referendum i znaczenie decyzji
Załoga Jastrzębska Spółka Węglowa w referendum opowiedziała się za czasowym zawieszeniem części świadczeń pracowniczych, które są częścią programu naprawczego spółki. Głosowanie trwało od czwartku 12 lutego, od godziny 2:00 w nocy, do piątku 13 lutego, do godziny 3:00 nad ranem. Wzięło w nim udział 16,2 tys. pracowników, a wynik pokazał zdecydowaną przewagę zwolenników – 97,4 proc. głosujących opowiedziało się za porozumieniem, przeciw było zaledwie 2,76 proc.
Decyzja ta otwiera drogę do podpisania porozumienia między zarządem a załogą i uruchomienia działań stabilizujących sytuację spółki. Zarząd podkreśla, że tak wysoka frekwencja i odpowiedzialne podejście pracowników mają fundamentalne znaczenie dla przyszłości firmy. Dzięki porozumieniu spółka będzie mogła pozyskać niezbędne finansowanie, a także zabezpieczyć miejsca pracy w kopalniach, które w ostatnich latach borykały się z trudnościami finansowymi.
Referendum nie było tylko formalnością – dla wielu pracowników oznaczało realny wpływ na wysokość dodatków i świadczeń, ale przede wszystkim dawało im poczucie udziału w decyzjach decydujących o przyszłości całego przedsiębiorstwa.
Grobowa atmosfera pod ziemią
Przypomnijmy, że w czwartek wielu górników po nocnej zmianie wychodziło zmęczonych i ostrożnych. Nie brakowało rozgoryczenia.
– Mamy nieudolny rząd i nieudolny zarząd. Przewalili kasę, a teraz chcą z nas ściągać – mówił naszemu reporterowi jeden z pracowników.
Obcokrajowcy, w tym Ukraińcy pracujący w kopalni, przyznawali, że niewiele wiedzą o referendum. Niektórzy pracownicy zewnętrzni, mimo smutku, wierzyli, że jest to szansa uratowania miejsc pracy.
– Każdy smutny, ale może jakoś się uda – mówiła jedna z kobiet przygotowujących się do zmiany.
Po zakończeniu głosowania zarząd JSW podziękował załodze za odpowiedzialną decyzję, podkreślając jej kluczowe znaczenie dla ochrony miejsc pracy i przyszłości spółki. Referendum otwiera drogę do podpisania porozumienia i uruchomienia działań stabilizujących sytuację firmy.
Górnicza pobudka na Nikiszowcu. ZDJĘCIA: