Mysłowice żegnają zmarłego posła Łukasza Litewkę
- Flaga przed magistratem w Mysłowicach została opuszczona do połowy masztu.
- W ten sposób miasto wyraża żal i solidaryzuje się z bliskimi zmarłego parlamentarzysty Łukasza Litewki.
- Taki krok zarządził prezydent miasta, Dariusz Wójtowicz.
Śmierć Łukasza Litewki, polityka niezwykle aktywnego lokalnie i będącego blisko spraw mieszkańców, to wielki cios dla regionu. Pozostawił po sobie lukę, którą ciężko będzie zastąpić. Jego odejście to dramatyczne wydarzenie nie tylko dla najbliższego otoczenia, ale też dla obywateli Mysłowic oraz sceny politycznej w Polsce. Dariusz Wójtowicz, prezydent Mysłowic, polecił opuścić flagę przed urzędem miasta do połowy masztu. Ten gest ma być wyrazem solidarności i wsparcia dla rodziny zmarłego posła. W tych trudnych chwilach społeczność miasta wspólnie przeżywa żałobę, pamiętając Litewkę jako osobę niezwykle zaangażowaną.
"W związku z tragiczną śmiercią posła na Sejm RP przyjaciela Miasta Mysłowice Łukasza Litewki wyrażając głęboki smutek i solidarność z Jego Rodziną oraz Bliskimi, decyzją Prezydenta Miasta Mysłowice Dariusza Wójtowicza, flaga na budynku Urzędu Miasta została opuszczona do połowy masztu. Ten symboliczny gest jest wyrazem naszego współczucia oraz łączenia się w żałobie z wszystkimi dotkniętymi tą bolesną stratą" - przekazała w internecie radna z Mysłowic, Agnieszka Harmata.
Opuszczenie flagi na gmachu magistratu to zaledwie jeden z przejawów pamięci o zmarłym parlamenarzyście. Różne instytucje, zarówno państwowe, jak i komercyjne, włączają się w czas żałoby. Pojawiają się na nich czarne wstążki i inne symbole przypominające o tragedii.
W sieci widać ogromne poruszenie wśród mieszkańców Mysłowic, którzy masowo publikują wspomnienia związane z Łukaszem Litewką. Wiele osób zwraca uwagę na jego pozytywne działania dla miasta i samych obywateli.