Spis treści
Krótki weekend majowy zmienia decyzje Polaków
W tym roku kalendarz nie rozpieszcza miłośników wiosennego wypoczynku, ponieważ dni wolne obejmują zaledwie okres od piątku do niedzieli. Taki stan rzeczy zniechęcił wielu turystów do organizowania wielodniowych urlopów oraz wyjazdów poza granice kraju.
Statystyki branżowe i obserwacje ekspertów dowodzą, że obecnie królują stosunkowo bliskie destynacje turystyczne. Najwięcej zyskują regiony oddalone o maksymalnie kilka godzin jazdy samochodem, co pozwala podróżnym na zorganizowanie spontanicznego wypadu na dwa lub trzy dni i szybki powrót do służbowych obowiązków.
Polecany artykuł:
Beskidy przyciągają w majówkę. Znamy powód sukcesu regionu
Wielu urlopowiczów stawia w tych dniach na sprawdzone rozwiązania, kierując swoje kroki w stronę Beskidów. Obszar ten kusi nie tylko urokliwymi pasmami górskimi, cichymi dolinami i widokowymi trasami, ale również jeziorami, które gwarantują ucieczkę od wielkomiejskiego zgiełku. To doskonałe miejsce zarówno dla zdobywców najwyższych wzniesień, jak i turystów stawiających po prostu na wypoczynek na łonie natury. Niewątpliwym plusem jest niezwykle rozbudowana baza noclegowa, dzięki której znalezienie wolnego pokoju na ostatnią chwilę wcale nie graniczy z cudem.
Odwiedzający mają do dyspozycji znane szlaki prowadzące chociażby na Baranią Górę oraz Skrzyczne, a także mniej popularne ścieżki, które pozwalają uciec od tłumów nawet w trakcie świątecznego oblężenia. Beskidzkie miejscowości to wręcz idealna propozycja dla rodzin podróżujących z dziećmi, ponieważ trasy są łagodne i świetnie przystosowane, a krajobrazy można podziwiać bez wysiłku dzięki licznym kolejkom linowym oraz punktom widokowym. Oprócz walorów krajobrazowych niezwykle istotnym punktem programu są kulinaria, a lokalne schroniska i karczmy oferują tradycyjne dania, przyciągające prawdziwe tłumy turystów.
Kluczowym argumentem przemawiającym za wyborem tego rejonu pozostaje wygoda dojazdu, gdyż dotarcie do takich ośrodków jak Wisła, Ustroń czy Szczyrk przebiega sprawnie transportem publicznym i samochodem prywatnym. Właśnie dlatego południowe rubieże pozostają strzałem w dziesiątkę na nieplanowany wcześniej wyjazd, zarówno ten nastawiony na sport, jak i na leniwy relaks.
Beskid Śląski na zdjęciach:
Ceny noclegów w Beskidzie Śląskim. Tyle zapłacisz za weekend
Postanowiliśmy prześwietlić rynek wynajmu krótkoterminowego w poszukiwaniu najciekawszych okazji cenowych w Beskidach i okazuje się, że ofert nie brakuje. Rekordowo tania propozycja to obecnie wydatek rzędu 313 złotych za dwie doby dla dwojga podróżnych, jednak dotyczy ona miejsca na rozbicie namiotu w Zwalisko Camper Park w Szczyrku. To opcja dedykowana wyłącznie najbardziej zahartowanym wczasowiczom, którym nie straszne są wiosenne noce pod gołym niebem.
Dla osób preferujących tradycyjny dach nad głową drugą najtańszą opcją wydaje się Ośrodek Sportu i Rekreacji Victoria zlokalizowany w Bielsku-Białej, gdzie za dwie noce dla dwóch osób zapłacimy 324 złote. Zbliżone koszty poniosą klienci Willi Koniaków w Koniakowie (342 zł), a tuż za nią uplasował się zwardoński Gościniec Halka z rachunkiem na 362 zł.
Kolejne dostępne opcje budżetowe to:
- El Godel w miejscowości Czadca – wydatek na poziomie 392 zł
- Penzion Drucker w Czadcy – koszt szacowany na 443 zł
- Noclego Relax w Zwardoniu – za pobyt trzeba dać 469 zł
- Noclegi Ostre Lipowa na terenie Beskidów (Żywiec) – równe 514 zł
Ogólna sytuacja na rynku kwaterunków jest zadowalająca, a wolnych łóżek nie brakuje. Według statystyk z 1 maja 2026 roku, krótko po godzinie 7:00, w systemie portalu Booking.pl figurowało aż 257 aktywnych obiektów gotowych na przyjęcie gości w Beskidzie Śląskim.
Dla miłośników luksusu również znajdzie się coś specjalnego, bowiem najdroższy apartament w regionie kosztuje bagatela 5108 złotych za pobyt dwuosobowy przez dwie noce. Ten spektakularny rekord finansowy należy do obiektu VacationClub – Nadrzeczna VacationHome w malowniczym Ustroniu.