Pacjent zaatakował na SOR ratowników medycznych oraz pielęgniarki. - Próbowało go obezwładnić 10 osób, cztery z nich zgłosiły potem obrażenia, jedna jest hospitalizowana - poinformowała PAP Angelika Kawecka, rzeczniczka szpitala.
Do zdarzenia doszło rano w obiekcie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w dzielnicy Parkitka. Agresor to 20-letni pacjent, który był hospitalizowany. Poszkodowanymi są pielęgniarka, pielęgniarz oraz dwóch ratowników medycznych.
Wezwani policjanci zatrzymali mężczyznę, który jest przez nich dozorowany na jednym z oddziałów szpitala.
- To niezwykle trudne doświadczenie dla całego naszego zespołu. Za zaatakowanymi ratownikami medycznymi i pielęgniarkami stoją lata nauki, doświadczenia i codziennej służby drugiemu człowiekowi. Dziś to oni, zamiast nieść pomoc kolejnym pacjentom, zmagają się ze skutkami brutalnej napaści - powiedziała rzeczniczka szpitala.
Czytaj też: 19-letni Kazach zaatakował ratownika na SOR. Musi opuścić Polskę
Za naruszenie nietykalności cielesnej lub napaść na lekarza, ratownika medycznego czy innego pracownika ochrony zdrowia podczas wykonywania obowiązków grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.