Policja: „Nie ma dowodów na celowe działanie”
Śląscy policjanci odnieśli się do licznych komentarzy pojawiających się w mediach społecznościowych po tragedii z 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. W oficjalnym komunikacie podkreślili, że wiele z nich ma charakter niepotwierdzonych spekulacji.
– Apelujemy o zachowanie spokoju i rozwagi. Na chwilę obecną nie ma żadnych potwierdzonych ustaleń wskazujących, aby zdarzenie miało charakter celowy - podkreśliła śląska policja.
Funkcjonariusze zaznaczają, że postępowanie jest w toku, a wszystkie okoliczności zdarzenia są szczegółowo analizowane. Policja zwróciła się z bezpośrednią prośbą do osób, które mogły widzieć moment wypadku lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w jego wyjaśnieniu.
– Zwracamy się do wszystkich świadków zdarzenia o kontakt z policją lub prokuraturą.
Szczególnie ważne mogą okazać się nagrania z kamer samochodowych. – Apel kierujemy również do kierowców, którzy przejeżdżali w tym czasie przez miejsce zdarzenia i mogą posiadać nagrania z wideorejestratorów. Służby ostrzegają także przed pochopnym udostępnianiem niesprawdzonych treści w internecie, które – jak podkreślają – mogą utrudniać śledztwo i potęgować emocje.
– Prosimy o powstrzymanie się od publikowania i rozpowszechniania niezweryfikowanych informacji, które mogą wprowadzać w błąd.
Zobaczcie zdjęcia z miejsca zdarzenia w galerii poniżej.
Poseł Litewka zginął w dramatycznych okolicznościach
Do dramatycznego wypadku doszło na ulicy Kazimierzowskiej, między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Według wstępnych ustaleń 57-letni kierowca Mitsubishi Colt najprawdopodobniej zasnął lub zasłabł za kierownicą, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym rowerzystą – posłem.
Ratownicy medyczni podjęli reanimację 36-latka, jednak jego życia nie udało się uratować. Siła uderzenia była bardzo duża, a oględziny miejsca zdarzenia trwały kilka godzin – w tym czasie droga była całkowicie zamknięta.
Kierowca został zatrzymany. Badania nie wykazały obecności alkoholu, jednak pobrano od niego krew do dalszych analiz. Śledczy biorą pod uwagę różne scenariusze, w tym nagłe zasłabnięcie.
Śledztwo trwa
Przypomnijmy, że śledztwo prowadzi prokuratura rejonowa w Dąbrowie Górniczej. W piątek, 24 kwietnia o godz. 13 przed Prokuraturą Okręgową w Sosnowcu zaplanowano briefing prasowy, podczas którego mogą zostać przedstawione informacje o ewentualnych zarzutach dla zatrzymanego kierowcy.
Śledczy podkreślają, że żadna z analizowanych hipotez nie została jeszcze ostatecznie potwierdzona.