Postanowienie wydane przez Sąd Okręgowy w Katowicach jest w pełni zbieżne z oczekiwaniami śledczych. Prokuratura od samego początku postępowania wnioskowała o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec parlamentarzysty.
Sprawa nabrała tempa już we wrześniu, kiedy to Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie oraz aresztowanie polityka. W pierwszej instancji Sąd Rejonowy Katowice-Wschód odrzucił jednak wniosek prokuratury, co skłoniło oskarżycieli do złożenia zażalenia w Sądzie Okręgowym w Katowicach. Po kilkukrotnym odraczaniu terminu posiedzenia, 5 listopada zapadło ostateczne rozstrzygnięcie, na mocy którego Wojciech Król spędzi w tymczasowym areszcie najbliższe 88 dni.
Sąd w Katowicach zdecydował. Poseł Wojciech Król zatrzymany na sali rozpraw
Bezpośrednio po odczytaniu postanowienia sądu poseł został zatrzymany jeszcze na sali rozpraw, skąd ma trafić prosto do Aresztu Śledczego w Katowicach.
Podejrzany w tej chwili został zatrzymany na sali sądowej i zostanie osadzony w Areszcie Śledczym w Katowicach. Zgromadzone i przedstawione przez prokuraturę dowody w wysokim stopniu uprawdopodabniają popełnienie zarzuconych mu przestępstw. W sprawie występują szczególne przesłanki, przede wszystkim obawa matactwa, czyli bezprawnego wpływania na tok postępowania – mówiła dziennikarzom Radia Eska prokurator Agnieszka Marcińczyk.
Zarzuty dla Wojciecha Króla. W tle miliardowe inwestycje tramwajowe
Śledczy zarzucają parlamentarzyście udział w korupcji oraz płatną protekcję przy okazji realizacji projektów tramwajowych w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, których łączna wartość sięga niemal 1,9 mld zł.
Sam Wojciech Król od początku odpiera te oskarżenia i konsekwentnie nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.