Potężna awaria kolejowa. Pasażerowie utknęli na peronach, opóźnienia sięgają dwóch godzin

2026-09-16 8:43

Środowy poranek (16 września) przyniósł gigantyczne problemy dla osób podróżujących pociągami w województwie śląskim. Punktualnie o godzinie 3:00 w nocy doszło do awarii systemów PKP PLK, co skutkowało odcięciem zasilania infrastruktury sterującej ruchem. Przedłużające się utrudnienia wywołują wściekłość wśród klientów kolei.

Niebiesko-żółty pociąg Kolei Śląskich stoi przy peronie. O paraliżu komunikacyjnym na Śląsku przeczytasz na SE.
Autor: 4h4 Ph/ Shutterstock
  • Usterka infrastruktury odpowiadającej za kierowanie ruchem trwa od godziny 3:00 i generuje potężne zakłócenia dla podróżujących na całym Śląsku.
  • Problem objął fragment trasy pomiędzy Chorzowem Batorym a Będzinem, Mysłowicami i Katowicami Ligotą, co może skutkować odwołaniami kursów w regionie przez wiele godzin.
  • Władze uruchomiły specjalne procedury biletowe pozwalające na darmowe przejazdy w ramach GZM, a pełne szczegóły dostępne są na witrynie www.kolejeslaskie.pl.

Poważne perturbacje w rozkładach jazdy dotknęły rzesze osób usiłujących rano dojechać do zakładów pracy czy placówek edukacyjnych, a lawina spóźnień powiększała się z każdą minutą. Obecnie największe trudności koncentrują się w centrum metropolii. Ruch pociągów uległ całkowitemu załamaniu na kluczowym fragmencie torowisk łączącym stację w Chorzowie Batorym z Mysłowicami, Będzinem oraz katowicką Ligotą.

Prace nad zlokalizowaniem i wyeliminowaniem usterki ruszyły błyskawicznie, jednak przywrócenie sprawności tak zaawansowanej aparatury musi potrwać. Podróżni zgromadzeni na peronach nerwowo zerkają na monitory informacyjne, gdzie wartości określające spóźnienia taboru wciąż szybują w górę każdego kwadransa. Na niektórych stacjach czas oczekiwania na przyjazd wybranych składów przekroczył już dwie godziny.

„Totalny chaos jest. Stoję już 1,5 godziny” - powiedział reporterowi Radia Eska jeden z pasażerów.

Awaria kolei na Śląsku. Gdzie obowiązują bilety Kolei Śląskich?

Aby choć trochę złagodzić skutki porannego paraliżu komunikacyjnego, zarządcy transportu w regionie zdecydowali się na wdrożenie nadzwyczajnych środków ułatwiających objazdy. Przedstawiciel operatora odpowiedzialnego za przewozy w województwie wyjaśnił wdrożone rano zasady, dzięki którym zdezorientowani pasażerowie mogą kontynuować jazdę.

„Problemy występują na odcinku od Chorzowa Batorego po Katowice Ligota, Mysłowice i Będzin. Przewoźnicy kolejowi wprowadzili wzajemne honorowanie biletów. Bilety Kolei Śląskich są również honorowane w transporcie GZM na całym obszarze Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii” – przekazał w oficjalnym komunikacie Bartłomiej Wnuk, rzecznik Kolei Śląskich.

Powyższe zarządzenie pozwala osobom zablokowanym na stacjach na swobodną przesiadkę do pojazdów komunikacji miejskiej. Wszyscy podróżni dysponujący opłaconym przejazdem kolejowym mogą bez dodatkowych kosztów wsiąść do każdego pojazdu kursującego pod szyldem Zarządu Transportu Metropolitalnego.

Kolejarze alarmują, że ze względu na skalę problemów, nagłe odwołania składów oraz olbrzymie opóźnienia będą odczuwalne dla podróżujących na terenie całego województwa jeszcze przez długi czas. Podróżni proszeni są o rozważne wyznaczanie tras i ciągłe weryfikowanie komunikatów o bieżącej sytuacji, które systematycznie pojawiają się na stronie www.kolejeslaskie.pl.

Sonda
Lubisz podróżować pociągami?
Street-art na murach aresztu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki