Sprawa Dariusza G., paulina związanego z posługą duszpasterską na Jasnej Górze, ponownie trafiła na wokandę Sądu Okręgowego w Częstochowie. W czwartek, 15 października 2026 roku, sąd rozstrzygnął ponownie wątek dotyczący posiadania pornografii dziecięcej. Wymierzona kara okazała się znacznie niższa niż ta orzeczona w pierwszym wyroku.
To sprawa, która wyszła na jaw po zawiadomieniu matki 13-letniego chłopca. Kobieta natrafiła na korespondencję syna z duchownym i powiadomiła o swoich obawach. O sprawie dowiedzieli się przełożeni zakonnika, a następnie organy ścigania.
Matka 13-latka odkryła korespondencję. Śledczy zabezpieczyli tysiące materiałów
Śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ. Według ustaleń śledczych Dariusz G. miał za pośrednictwem internetu nakłaniać małoletniego do zachowań o charakterze seksualnym. Takie działania określa się mianem groomingu.
Podczas przeszukania urządzeń elektronicznych należących do duchownego znaleziono również ogromną liczbę materiałów zakwalifikowanych jako pornografia dziecięca. Jak wynika z ustaleń prokuratury, chodziło o 382 filmy oraz około 169 tys. zdjęć.
Po ujawnieniu sprawy zakonnik został odsunięty od posługi duszpasterskiej na Jasnej Górze.
Najpierw trzy lata więzienia. Potem sprawa ponownie trafiła do sądu
Proces rozpoczął się w lutym 2025 roku przed Sądem Rejonowym w Częstochowie. Ze względu na charakter sprawy postępowanie toczyło się za zamkniętymi drzwiami.
30 czerwca 2025 roku sąd uznał Dariusza G. za winnego obu zarzucanych mu czynów. Za grooming wymierzył mu rok więzienia, natomiast za posiadanie pornografii dziecięcej — dwa lata i sześć miesięcy pozbawienia wolności. Kara łączna wyniosła trzy lata więzienia.
Orzeczono także zakaz pracy z dziećmi i młodzieżą, zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym oraz obowiązek zapłaty zadośćuczynienia i świadczenia na Fundusz Sprawiedliwości.
Obrońcy duchownego złożyli apelację. W grudniu 2025 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie zmienił część wyroku. Karę za grooming obniżono do ośmiu miesięcy więzienia, a rozstrzygnięcie dotyczące posiadania pornografii dziecięcej uchylono.
Prokuratura nie zgodziła się z takim rozstrzygnięciem i skierowała sprawę do Sądu Najwyższego. Ten przyznał rację oskarżycielom i nakazał ponowne rozpoznanie wątku dotyczącego pornografii dziecięcej.
Nowy wyrok dla paulina. Zamiast 2,5 roku — 10 miesięcy więzienia
W czwartek, 15 października 2026 roku, Sąd Okręgowy w Częstochowie ponownie rozstrzygnął sprawę posiadania pornografii dziecięcej. Tym razem wymierzył Dariuszowi G. karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, podczas gdy w pierwszym wyroku za ten czyn orzeczono dwa lata i sześć miesięcy.
Dlaczego kara została tak znacząco obniżona? Szczegółowe uzasadnienie nie zostało ujawnione, ponieważ postępowanie pozostaje niejawne.
Jak przekazał sędzia Dominik Bogacz, rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie, z jednego z elektronicznych nośników nie uwzględniono wszystkich materiałów za pornografię dziecięcą w porównaniu z poprzednim wyrokiem.
To właśnie ustalenia dotyczące materiałów zabezpieczonych na jednym z nośników elektronicznych miały znaczenie dla ponownego rozstrzygnięcia.
Duchowny odbywa karę poza więzieniem
Dariusz G. odbywa już karę ośmiu miesięcy pozbawienia wolności orzeczoną za grooming. Nie przebywa jednak w zakładzie karnym. Sąd zezwolił mu na odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego, czyli pod kontrolą elektronicznej opaski.
Na razie nie wiadomo, czy również nową, dziesięciomiesięczną karę będzie mógł odbyć w ten sposób. Nie ma jeszcze potwierdzenia, że sąd wyrazi zgodę na takie rozwiązanie.
Sprawa, która rozpoczęła się od niepokojącej korespondencji między duchownym a 13-latkiem, przeszła przez kolejne etapy postępowania i doprowadziła do ponownego rozstrzygnięcia dotyczącego materiałów znalezionych na urządzeniach elektronicznych. Najnowszy wyrok ponownie zwrócił uwagę na kulisy tej głośnej sprawy.