Walcownia Metali Dziedzice zwalnia blisko połowę załogi. Pracę straci 200 osób

Walcownia Metali Dziedzice przygotowuje się do drastycznej redukcji personelu w swojej długoletniej, liczącej ponad wiek historii. Wypowiedzenia trafią do 200 pracowników, co stanowi prawie połowę wszystkich zatrudnionych w zakładzie. Przedstawiciele Grupy Boryszew uzasadniają ten krok skomplikowaną sytuacją finansową w europejskim sektorze metalowym oraz planują głęboką restrukturyzację przedsiębiorstwa.

Hala fabryczna walcowni metali podczas pracy maszyn. O masowych zwolnieniach w zakładzie przeczytasz na SE.
Autor: Cognor Holding S. A/ Materiały prasowe

Zwolnienia w Walcowni Metali Dziedzice obejmą połowę załogi

Historyczny zakład zlokalizowany w woj. śląskim przeżywa obecnie niezwykle wymagający okres. Kierownictwo firmy powiązanej z Grupą Boryszew wdrożyło już formalne kroki mające na celu przeprowadzenie masowych redukcji etatów. W Walcowni Metali Dziedzice zwolnionych zostanie 200 osób, co w praktyce pozbawi źródła dochodu blisko pięćdziesiąt procent dotychczasowej kadry.

Ostatniego dnia czerwca 2026 roku włodarze śląskiego przedsiębiorstwa dostarczyli organizacjom związkowym formalne pismo zapowiadające drastyczne cięcia kadrowe. Stosowne dokumenty trafiły równolegle do urzędników z Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej. Władze zakładu prowadzą teraz negocjacje z reprezentantami pracowników w celu ustalenia ostatecznego kształtu oraz dokładnych terminów planowanej restrukturyzacji.

Rzeczniczka prasowa Grupy Boryszew Anna Janocha przekazała szczegóły dotyczące struktury planowanych cięć. Firma zamierza pożegnać się ze 163 osobami pracującymi przy produkcji oraz 37 urzędnikami z działu administracji. Zgodnie z danymi zebranymi pod koniec czerwca w fabryce pracowało łącznie 447 osób. 

Władze firmy wyraźnie zaznaczają brak związku między planowanymi wypowiedzeniami a jakością pracy poszczególnych podwładnych. Główną przyczyną cięć jest wyraźne spowolnienie gospodarcze na europejskim i polskim rynku przetwórstwa metali.

Zarząd holdingu uspokaja lokalną społeczność i wyklucza całkowite zamknięcie fabryki bądź porzucenie jej dotychczasowej specjalizacji. Nowa wizja rozwoju zakłada skupienie się na wytwarzaniu innowacyjnych towarów o wysokim stopniu zaawansowania technologicznego. 

Harmonogram zwolnień w Walcowni Metali Dziedzice pozostaje nieznany

Dokładne terminy wręczania wypowiedzeń wciąż pozostają tajemnicą. Kierownictwo fabryki zagwarantowało wypłacenie wszystkim odchodzącym osobom pełnych odpraw przewidzianych w polskim prawie. Konkretne ustalenia w tej materii zostaną sformułowane dopiero po zakończeniu trwających właśnie dialogów z organizacjami zrzeszającymi załogę.

Szokujące doniesienia o masowych zwolnieniach napłynęły dosłownie chwilę po hucznych uroczystościach z okazji jubileuszu 130-lecia istnienia zakładu. Dla tego niezwykle zasłużonego przedsiębiorstwa nadeszły wyjątkowo mroczne czasy oznaczające ogromne wyzwania. Radykalne uszczuplenie personelu z pewnością odbije się szerokim echem wśród lokalnej społeczności oraz mocno wpłynie na kondycję regionalnego rynku zatrudnienia.

Właścicielem omawianej walcowni jest potężna Grupa Boryszew zaliczana do ścisłej czołówki największych prywatnych konglomeratów przemysłowych w naszym kraju. Oficjalne raporty giełdowe potwierdzają wygenerowanie przez ten podmiot w 2025 roku obrotów na poziomie 4,8 miliarda złotych. W tym samym czasie cała spółka mogła pochwalić się wypracowaniem czystego zysku sięgającego dokładnie 35 milionów złotych.

Zakończenie akcji poszukiwawczej zaginionej kobiety i jej syna na terenie Czechowic-Dziedzic.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki