Ktoś wlał Domestos do basenu dla psów! Internauci są oburzeni: „Co trzeba mieć w głowie?”

Miał to być prosty sposób na ulgę dla czworonogów podczas upałów. Mieszkańcy jednego z bloków ustawili przed budynkiem mały basen z wodą, aby psy mogły się schłodzić. Chwilę później doszło do sytuacji, która wywołała falę oburzenia. Jak informuje Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Ząbkowicach Śląskich, ktoś wlał do wody Domestos. Na miejsce wezwano policję.

Niebieski, składany basen dla psów, wypełniony zanieczyszczoną wodą po akcie wlania Domestosu. Stoi na trawniku przed budynkiem mieszkalnym, gdzie mieszkańcy zapewnili ulgę czworonogom w upale. O tym bulwersującym zdarzeniu można przeczytać na naszym portalu.
Autor: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Ząbkowicach Śl. / Facebook

Bulwersujące zdarzenie miało miejsce przy bloku nr 3 na Osiedlu Letnim w Ząbkowicach Śląskich. W czasie wysokich temperatur mieszkańcy postanowili zadbać o czworonogi i wystawili przed budynkiem niewielki basen z wodą, aby psy mogły się w nim schłodzić.

Niestety, jak przekazało w mediach społecznościowych Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Ząbkowicach Śląskich, ktoś postanowił zniszczyć ten pomysł.

Jest gorąco, więc mieszkańcy bloku nr 3 na Osiedlu Letnim wystawili taki basenik, nalali wody, żeby ich pieski mogły się taplać. A co zrobił sąsiad, gdy myślał, że nikt nie patrzy? Nalał z góry do basenu z wodą Domestosu. No powiedzcie, co trzeba mieć w głowie? Trociny? To za dużo powiedziane – napisali przedstawiciele organizacji.

Na miejsce została wezwana policja. Basen z zanieczyszczoną wodą natychmiast opróżniono, dzięki czemu żadne zwierzę nie zostało narażone na kontakt z niebezpieczną substancją. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami zaapelowało do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności.

Na miejsce wezwano policję. Basen oczywiście opróżniono. Uważajcie na siebie i na swoje zwierzęta – przekazano.

Pod wpisem pojawiły się dziesiątki komentarzy. Internauci nie kryją oburzenia zachowaniem sprawcy i domagają się wyciągnięcia wobec niego konsekwencji.

Mam nadzieję, że poniesie konsekwencje – napisała jedna z komentujących.

Inni użytkownicy mediów społecznościowych również ostro ocenili zachowanie osoby, która wlała środek chemiczny do basenu przeznaczonego dla psów, podkreślając, że mogło ono narazić zwierzęta na poważne niebezpieczeństwo.

Pokazowe karmienie w myślęcińskim zoo to prawdziwy hit! Byliśmy na miejscu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki