Zabrze. Śmiertelne pobicie dentysty. Domniemany sprawca pozostaje na wolności!

2021-02-23 21:29 PAP Michał Michalak
Zabrze. Śmiertelne pobicie dentysty. Domniemany sprawca pozostaje na wolności!
Autor: Annabel_P/cc0/Pixabay.com Domniemany sprawca śmiertelnego pobicia dentysty z Zabrze pozostanie na wolności - na jego aresztowanie nie zdecydował się tamtejszy sąd rejonowy

Sąd Rejonowy w Zabrzu nie zdecydował się na aresztowanie Mateusza O., domniemanego sprawcy śmiertelnego pobicia dentysty Filipa P. Denat zjawił się w jednym z barów na terenie miasta, gdzie przebywało troje innych osób: Sylwester K. z dziewczyną i Mateusz O. Na nagraniu z monitoringu widać, jak ten ostatni podbiegł nagle do dentysty i uderzył go pięścią w okolice skroni, a później to samo zrobił K. 39-latek zmarł na miejscu, ale domniemany sprawca śmiertelnego pobicia pozostaje na wolności.

Zabrze. Śmiertelne pobicie dentysty. Domniemany sprawca pozostaje na wolności!

Sąd Rejonowy w Zabrzu postanowił w poniedziałek, że domniemany sprawca śmiertelnego pobicia dentysty pozostanie na wolności. Do zdarzenia doszło w październiku 2019 r., gdy do jednego z barów na terenie miasta wszedł Filip P. Już wcześniej zjawili się tam: Sylwester K. z dziewczyną i Mariusz O. Na nagraniu z monitoringu widać, że między mężczyznami dochodzi do wymiany zdań, a po chwili O. podbiega do 39-latka i uderza go pięścią w skroń. Kilkadziesiąt sekund później pięścią w głowę uderza go K., a denat przewraca się na ziemię i umiera. Sekcja zwłok wykazuje na mózgu dentysty krwiaki.

Czytaj też: Katowice. Nie żyje wybitny ekspert ds. górnictwa. Za działalność społeczną otrzymał ponad 20 odznaczeń

Jeden z domniemanych sprawców śmiertelnego pobicia dentysty z Zabrza - Sylwester K. - został zatrzymany, a później aresztowany, gdzie przebywa do tej pory. Zupełnie inaczej wygląda za to sprawa drugiego z podejrzanych.

- Mateusz O. stawił się w poniedziałek na wezwanie prokuratury, został przesłuchany, usłyszał zarzut i został zatrzymany. Prokuratura skierowała następnie do sądu wniosek o areszt, sąd jednak go nie uwzględnił - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Joanna Smorczewska.

Czytaj też: Katastrofa helikoptera w Pszczynie. Zginął doświadczony pilot! Jacek był zaufanym człowiekiem Kani

To oznacza, że domniemany sprawca śmiertelnego pobicia dentysty z Zabrza pozostaje na wolności. Tymczasem prokuratura w Gliwicach nadal czeka na opinię biegłego wyjaśniającą przyczyny i okoliczności śmierci 39-latka.

Wielki dramat w Bytomiu. 22-latek zginął przez PRZYPADEK! Dostał rykoszetem [ZDJĘCIA]

Tragedia w Kłodzku. Nie żyje dziecko