Wtorkowe przedpołudnie, 28 kwietnia, przyniosło bardzo niebezpieczne zdarzenie drogowe u zbiegu ulic Korola i Sojki w Tarnowskich Górach. Właśnie tam w ciągu drogi krajowej numer 11 zderzyły się ze sobą samochód osobowy oraz motocykl. Do akcji ratunkowej natychmiast zadysponowano wszystkie dostępne służby z okolicy.
Śmigłowiec LPR w Tarnowskich Górach zabrał rannego
Największe obrażenia odniósł kierowca jednośladu, o czym poinformował redakcję podkomisarz Kamil Kubica z tarnogórskiej komendy. Oficer prasowy zaznaczył, że poszkodowany zachowywał świadomość po wypadku. Z powodu rozległości odniesionych ran ratownicy wezwali na miejsce śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który szybko podjął pacjenta do placówki medycznej. Dokładny stan zdrowia rannego pozostaje na ten moment wielką niewiadomą.
Kolizja wymusiła całkowite wyłączenie ulicy Korola z ruchu kołowego. Jeszcze przed południem przejazd tym odcinkiem był fizycznie niemożliwy, co zmusiło mundurowych do wyznaczenia specjalnych tras zastępczych. Podróżujący muszą przygotować się na spore problemy komunikacyjne w całym tym rejonie.
W rejonie krzyżówki drogi krajowej nr 11 z obwodnicą mundurowi przekierowują strumień aut w kierunku Lublińca oraz Nakła Śląskiego. Natomiast kierowcy nadjeżdżający od strony Bytomia kierowani są na objazdy wytyczone ulicami Główną i Radzionkowską.
– Ulica Korola (DK11) na skrzyżowaniu z ulicą Sojki w Tarnowskich Górach jest całkowicie zablokowana po zdarzeniu z udziałem motocykla i samochodu. Wyznaczone zostały objazdy. Prosimy o stosowanie się do poleceń osób kierujących ruchem – przekazał podkom. Kamil Kubica, rzecznik tarnogórskiej policji.
Tarnogórska policja podaje informacje
Teren zdarzenia zabezpieczają załogi straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz funkcjonariusze policji. Śledczy pracują nad odtworzeniem dokładnego przebiegu zdarzeń oraz ustaleniem winnego tego wypadku.
Utrudnienia drogowe mogą utrzymać się w tym rejonie jeszcze przez wiele godzin. Zmotoryzowani powinni zachować wzmożoną czujność oraz wybierać w miarę możliwości inne drogi przejazdu.
W dołączonej galerii pod artykułem można obejrzeć zdjęcia wykonane w miejscu tego porannego incydentu.