- Hortensje to ulubione krzewy w polskich ogrodach, jednak mało kto wie, że według popularnych przesądów mogą one sprowadzać pecha.
- Według ludowych wierzeń i zasad Feng Shui, te piękne kwiaty mogą wysysać pozytywną energię i przyciągać nieszczęścia, szczególnie w przypadku niebieskich odmian.
- Sprawdź, jak prosta zmiana w pielęgnacji i umiejscowieniu hortensji może całkowicie odwrócić ich rzekomą złą moc!
W Polsce to najpopularniejsza roślinach w ogrodach, a według przesądów jedna z najbardziej pechowych
Ludzkość od tysięcy lat zależna jest do roślin. Dają one nie tylko pokarm, ale także schronienie, tlen i bez nich nie ma życie. Przez lata rośliny były wykorzystywane w magicznych rytuałach oraz obrzędach. Wiele z ich magicznego znaczenia ostało się do czasów współczesnych w postaci przesądów. Dzisiaj, często nieświadomie, powielamy te przesądy. Chryzantemy uchodzą za kwiaty cmentarne, wrzosy kojarzą się z czarownicami, a bratki symbolizują skrywaną miłość. Okazuje się, że również krzewy ogrodowe mają swoje ukryte znaczenie i to nie zawsze takie, jakie byśmy chcieli. Według ludowych wierzeń oraz filozofii Feng Shui za jeden z najbardziej pechowych krzewów w polskich ogrodach uchodzą hortensje. Te wyjątkowo piękne kwiaty zdominowały nasze ogrody i działki, teraz, jak się okazuje, mogą również wysysać z nas szczęście.
Według filozofii Feng Shui hortensje uważane są za pechowe rośliny. Oznaczają samotność i przyciągają nieszczęścia. Mogą wysysać pozytywną energią i ściągać nieoczekiwane problemy. Szczególnie "niebezpieczne" mogą okazać się niebieskie hortensje, czyli te rosnące na kwaśnej glebie z zawartością glinu. Ten kolor kwiatów ma opróżniać otoczenie z dobrej energii i zabijać szczęście wokół. Hortensje trzymane w domach w formie bukietów mogą wzmacniać negatywne uczucia i ściągać samotność na domowników.
Jak odwrócić pechową moc hortensji?
Ludowe przesądy mówią, że najbardziej pechowe są krzewy zaniedbane oraz te, które chorują. Wychodzi na to, że aby ograniczyć pechowe znaczenie hortensji należy o nie odpowiednio dbać. Wysychające i więdnące kwiaty hortensji stanowią zły omen i należy go bezwzględnie unikać. Kluczowe jest zatem regularne i obfite podlewanie – najlepiej wcześnie rano lub wieczorem, kierując strumień wody bezpośrednio do podstawy rośliny, by uniknąć moczenia liści i rozwoju chorób grzybowych. W upalne dni możesz także osłonić je przed palącym słońcem w godzinach południowych, np. za pomocą agrowłókniny, aby zapobiec poparzeniom liści i więdnięciu. Pamiętaj, że lekko zwiędłe liście w środku dnia to często naturalna reakcja na upał, ale jeśli więdnięcie utrzymuje się do wieczora, roślina potrzebuje więcej wody. Eksperci od magicznego znaczenia roślin wskazują, że nie musisz rezygnować z uprawy hortensji w ogrodzie. Jeżeli wierzysz w przesądy sadź krzewy z dala od wejścia do budynków. Wtedy unikniesz działania ich złych mocy.