Kultowe kremy MIYA Cosmetics wracają w odświeżonej wersji

2026-10-14 15:40

Kolorowe opakowania, multifunkcyjne formuły i pielęgnacja, która nie wymaga skomplikowanego rytuału — myWONDERBALM znów są w grze. MIYA Cosmetics odświeża swoją kultową linię i dorzuca do niej to, czego dziś szukamy w skincare: skuteczne składniki aktywne, lekkie konsystencje i formuły dopasowane do konkretnych potrzeb skóry. Do tego dochodzą nowe, wygodniejsze opakowania. myWONDERBALM is back.

MIYA
Autor: MIYA/ Materiały prasowe

Nowa odsłona, ten sam pomysł na prostą pielęgnację

myWONDERBALM od lat kojarzą się z prostym podejściem do pielęgnacji i formułami, które można wykorzystać na więcej niż jeden sposób. Teraz ten koncept został odświeżony. Kremy nadal sprawdzą się zarówno rano, jak i wieczorem, na twarz, okolice oczu, szyję, dekolt, dłonie i ciało, ale każda z czterech wersji została mocniej dopasowana do konkretnej potrzeby skóry.

W recepturach pojawiły się składniki dobrze znane z najnowszych trendów pielęgnacyjnych, m.in. PDRN, Centella Asiatica, ashwagandha, matcha, niacynamid, ceramidy, ektoina i bakuchiol. Zmieniły się też opakowania - są wygodniejsze i pozwalają na bardziej higieniczne dozowanie produktu.

Wspomniane składniki, takie jak PDRN (polideoksyrybonukleotydy), to zaawansowane molekuły wspierające regenerację komórkową, często wykorzystywane w medycynie estetycznej. Bakuchiol, nazywany roślinnym retinolem, oferuje podobne korzyści przeciwstarzeniowe bez potencjalnych podrażnień. Niacynamid (witamina B3) wzmacnia barierę skórną, redukuje zaczerwienienia i reguluje wydzielanie sebum, natomiast ceramidy są kluczowe dla utrzymania odpowiedniego nawilżenia i ochrony skóry. Ich synergiczne działanie pozwala na kompleksową pielęgnację.

MIYA
Autor: MIYA/ Materiały prasowe
MIYA
Autor: MIYA/ Materiały prasowe

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI