Te kompozycje zapachowe uwiodą Cię wiosną! Śliwkowe wspomienie młodości, a także tropikalne bogactwo

Zrewolucjonizował podejście do perfum w Polsce. Udowodnił, że zapachy to nie tylko uparte klasyczne owocowo-kwiatowe kompozycje, ale również nisza pełna inspiracji. Michał Gilbert Lach bez żalu pożegnał świst mody i z przytupem wkroczył w świat pełen aromatów. Teraz wraca z kolejnymi nowościami, o których można powiedzieć, że to najbardziej wyróżniająca się premiera perfum tego sezonu.

perfumy

i

Autor: Julia Mościńska/ Canva.com

Bohoboco czyli polska marka zapachowa ze światowym DNA i sukcesami międzynarodowym wkracza w nowy sezon z przytupem. Dwa nowe zapachy, które łączą w sobie charakterystyczne dla marki skórzane aromaty z odżywczą śliwką oraz soczystym mango. 

Michał Gilbert Lach, dyrektor kreatywny marki od lat udowadnia, że świat perfum to nieograniczona studnia inspiracji. Odważnie sięga po zapachy inspirowane polskimi targiem z wyczuwalnymi nutami ziemniaków, buraków czy brzozy, a także nie boi się wyrazistych kompozycji kawy, szafranu czy wiśni. Każdy flakon Bohoboco to inna historia, którą możemy odkrywać wraz z kolejnymi warstwami zapachów wyczuwalnych na skórze. Propozycje Bohoboco to olfaktoryczna opowieść, często inspirowana naturą, sztuką czy emocjami, która ma za zadanie pobudzać zmysły i prowokować do refleksji. Ich perfumy wyróżniają się złożonością i trwałością, często zaskakując nieoczywistymi połączeniami nut, które rozwijają się na skórze w unikalny sposób.

Marka stawia na wysokiej jakości składniki i precyzję w tworzeniu kompozycji, co przekłada się na luksusowe doznania zapachowe. Flakony perfum Bohoboco również odzwierciedlają filozofię marki – są proste, eleganckie i nowoczesne, z czarnymi, minimalistycznymi etykietami, które podkreślają ich uniwersalny charakter. Dzięki temu perfumy Bohoboco to nie tylko zapach, ale także element stylu i wyraz osobistej estetyki, idealny dla osób ceniących oryginalność i niebanalne rozwiązania.

Dwie nowości marki po raz kolejny zabierają nas w wyjątkową podróż przez zmysły, wspomnienia oraz odczucia.

MANGO YUZU • GASOLINE

Perfumy MANGO YUZU • GASOLINE to zapachowa podróż pełna kontrastów, rozpoczynająca się od energetycznego zderzenia słodkiego mango i orzeźwiającego yuzu. Ten owocowy wstęp jest wzmocniony soczystą mandarynką, kalamondinem, ananasem i intensywną czarną porzeczką, tworząc magnetyczne, gęste ciepło. W sercu kompozycji dominują zmysłowe nuty brazylijskiego mango, splecione z elegancką herbatą jaśminową, pudrowym irysem i świeżą konwalią, co daje efekt intrygującego połączenia słodyczy i chłodu. Baza zapachu to prawdziwa rewolucja: cedr, mech, dymne kadzidło i szorstki zamsz tworzą niepokorny akord, który kulminuje w zaskakującym, obsesyjnym akcencie benzyny. Ten hipnotyzujący paradoks, pełen surowości i energii, oferuje doświadczenie równie soczyste, co tropikalny sen, i równie prowokujące, co zakazany owoc, pozostawiając niezapomniane wrażenie.

Bohoboco

i

Autor: Bohoboco/ Materiały prasowe

PLUM • SPRAY PAINT

Perfumy PLUM • SPRAY PAINT to olfaktoryczna opowieść o buncie i zmysłowości, otwierająca się soczystą, głęboką nutą śliwki, której aksamitna gęstość splata się z pikantnym różowym pieprzem. Ta kompozycja natychmiast wprowadza akord farby w sprayu – prowokujący i iskrzący, niczym akt twórczego buntu, a ciepło cynamonu nadaje całości dynamiczny rytm. W sercu zapachu szlachetny szafran łączy się z czerwonymi owocami, dostojną magnolią i zmysłowym jaśminem, tworząc eleganckie, lecz pełne napięcia połączenie, pogłębione upajającym rumem, który niczym echo zakazanej nocy wciąga w marzenia. Baza perfum to intymna fuzja gęstego czystka, ziemistej paczuli i skórzanych akcentów, wzmocniona dymem kadzidła, tajemniczą whisky i wibrującą wetywerią. To zapach, gdzie kontrasty – artyzm i namiętność, bunt i elegancja – spotykają się w jednym geście, tworząc niezapomniane akordy, które pozostają w pamięci niczym farba na płótnie.

Bohoboco

i

Autor: Bohoboco/ Materiały prasowe

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki