- Badania z magazynu Frontiers in Psychology potwierdzają, że tradycyjne pisanie ręczne najlepiej przygotowuje mózg dziecka do błyskawicznego zapamiętywania
- Zwykłe pisanie na klawiaturze wywołuje w głowie chaos i zdecydowanie gorzej pobudza umysł malucha do przyswajania nowej wiedzy
- Jak wskazują materiały brytyjskiej służby zdrowia NHS, sprawna nauka pisania powinna się zaczynać od domowego wzmacniania palców poprzez zwykłe strzelanie folią bąbelkową
- Rozsypany na stole piasek lub ojcowska pianka do golenia potrafią rewelacyjnie zachęcić dziecko do pisania przez zabawę
Dlaczego pisanie ręczne tak mocno rozwija mózg dziecka? Wyjaśniamy
Żyjemy w czasach, gdzie maluchy szybciej uczą się obsługiwać tablety niż trzymać ołówek w dłoni. Choć stukanie palcem w ekran wydaje się prostsze, to właśnie tradycyjne pisanie ręczne daje głowie największy wycisk. Jak pokazują badania opublikowane we Frontiers in Psychology, to właśnie podczas kreślenia liter na papierze mózg dziecka osiąga najlepszy stan do zapamiętywania nowych rzeczy.
Dzieje się tak dlatego, że rysowanie szlaczków zmusza malucha do bardzo ostrożnych i precyzyjnych ruchów palców. Taka praca mocno angażuje ciało i łączy ze sobą wiele zmysłów na raz. W głowie powstają wtedy specjalne fale (tak zwane fale theta), które działają jak klej na nową wiedzę, sprawiając, że nauka po prostu przychodzi szybciej i dużo łatwiej.
Czy pisanie na klawiaturze rozwija dziecko tak samo jak długopis?
Kiedy maluch uderza w klawisze komputera, jego głowa pracuje zupełnie inaczej niż podczas zabawy z kredką czy ołówkiem. We wspomnianych badaniach zauważono, że pisanie na klawiaturze wywołuje w głowie chaos (brak zgrania fal mózgowych), przez co nie daje to tak dobrych warunków do układania w głowie nowej wiedzy. Niezależnie od tego czy mówimy o przedszkolaku czy starszym dziecku (nawet w wieku około 12 lat), stukanie w klawisze po prostu nie pobudza głowy do tak wydajnej nauki. Dlatego warto pilnować, żeby dzieci od najmłodszych lat miały dużo okazji do mazania po kartkach, bo żaden wyświetlacz tego nie zastąpi. Jeśli bardzo chcemy używać tabletu, to dobrym pomysłem może być danie dziecku specjalnego rysika do mazania po ekranie, ponieważ to wymusza podobne ruchy co zwykły długopis.
Jak wzmocnić dłonie dziecka przed nauką pisania? Domowe sposoby
Zanim maluch pewnie złapie za ołówek, warto zadbać o jego rączki i siłę palców podczas zwykłych domowych zajęć, co świetnie opisuje poradnik brytyjskiej służby zdrowia NHS:
- zgniatanie plasteliny lub ciastoliny tak by przeciskała się między paluszkami
- strzelanie folią bąbelkową poprzez łapanie bąbelków kciukiem i palcem wskazującym
- robienie kulek z niepotrzebnych kartek i granie w papierową koszykówkę
- pomoc w kuchni przy łuskaniu groszku wyrabianiu ciasta czy nakładaniu jedzenia szczypcami
- przelewanie wody z pełnego wiadra do pustego za pomocą zwykłej gąbki lub dużej pipety
Te banalne codzienne zajęcia wyrabiają pewny chwyt, dzięki czemu późniejsza nauka pisania i trzymanie cienkiego narzędzia w palcach nie będzie dla dziecka aż tak męczące.
Jak zachęcić dziecko do pisania przez zabawę? Sprawdzone pomysły
Zamiast sadzać malucha nad czystym zeszytem, dobrym pomysłem może być włączenie w to wszystko odrobiny brudu, bo w ten sposób najłatwiej zachęcić dziecko do pisania przez zabawę. Jak możemy przeczytać w kolejnych materiałach przygotowanych przez NHS, krótkie sesje (nawet po około 10 minut dziennie) dają o wiele lepsze efekty niż rzadkie i długie siedzenie przy biurku. Fajnym urozmaiceniem będzie rysowanie palcem po tacce wysypanej piaskiem, mazanie po stole umazanym pianką do golenia czy nawet wyklejanie kształtów ze zwykłego sznurka. Ciekawą formą spędzania czasu z maluchem jest też użycie jedzenia, na przykład poprzez pisanie palcem w rozsmarowanej bitej śmietanie albo wyławianie literek z zupy. Warto tylko pamiętać, by podczas takich zmysłowych szaleństw cały czas mieć na malucha oko, żeby zabawa była w stu procentach bezpieczna.
Źródła:
Children’s Occupational Therapy Service (NHS) – “Activities to Improve Hand Strength”