- Rozpoczęcie sezonu burzowego na nowo wywołuje dyskusję o konieczności odpinania sprzętu elektronicznego, a specjaliści tłumaczą, co stanowi rzeczywiste ryzyko.
- Prawdziwym zagrożeniem dla urządzeń nie jest uderzenie w sam budynek, ale niebezpieczne impulsy elektryczne w przewodach, zdolne zniszczyć podłączony sprzęt.
- Zrozumienie, że całkowite odcięcie od źródła zasilania to najlepsza obrona, pozwala uniknąć strat, a stosowanie dodatkowych zasad bezpieczeństwa chroni zdrowie.
Zakończenie okresu wysokich temperatur przyniosło wreszcie ulgę od gorąca. Niestety, ta zmiana pogody niesie ze sobą gwałtowne wyładowania atmosferyczne na terytorium całego kraju. W momencie, gdy na horyzoncie pojawia się charakterystyczny błysk lub słyszymy huk, instynktownie chwytamy za kable i wyciągamy je z kontaktów. Warto przeanalizować, czy to rutynowe zachowanie ma mocne oparcie w faktach.
Czy podczas burzy można korzystać z telefonu i laptopa?
Fakt korzystania ze sprzętu mobilnego nie sprawia, że stajemy się łatwiejszym celem dla błyskawic. Szczególną uwagę należy jednak zwrócić na urządzenia zasilane prosto z sieci. W sytuacji wystąpienia nagłego skoku napięcia ładunek bez problemu pokona drogę przez gniazdko do telefonu, dlatego bezpieczniej jest korzystać z urządzeń zasilanych baterią.
Czy podczas burzy trzeba wyjąć wtyczki z gniazdek?
Jak podkreśla w podcaście „Blok Techniczny” Artur Surowiecki, który znany jest w sieci jako "Łowca burz", największym zagrożeniem nie jest samo uderzenie pioruna w dom, lecz przepięcia powstające w sieci elektrycznej. Mogą one pojawić się po wyładowaniu w pobliżu budynku lub linii energetycznej i przedostać się do domowej instalacji. W efekcie uszkodzeniu mogą ulec telewizory, komputery, routery, konsole czy inne urządzenia podłączone do prądu. Zatem odłączenie urządzeń od sieci może zmniejszyć ryzyko ich uszkodzenia. Stosowanie popularnych przedłużaczy z bezpiecznikami i nowoczesnych rozdzielni poprawia nasze bezpieczeństwo, jednak nie daje stuprocentowej pewności przy bardzo mocnych uderzeniach pioruna. Wyciągnięcie kabla z kontaktu wciąż pozostaje bezkonkurencyjnym sposobem na uratowanie kosztownego wyposażenia w trakcie nawałnicy.
Czego lepiej unikać podczas burzy?
Specjaliści radzą, żeby w trakcie gwałtownych zjawisk pogodowych zrezygnować ze stykania się z elementami sieci prądowej oraz rurami z wodą. Należy odłożyć na później mycie się w wannie czy używanie sprzętu wymagającego ciągłego zasilania 230V. Zaleca się także domknięcie wszystkich okien i odsunięcie się od nich, w szczególności, gdy nawałnica przybiera na sile.
Najważniejsze zasady bezpieczeństwa podczas burzy
W trakcie wyładowań atmosferycznych warto stosować się do elementarnych wskazówek:
- wypnij z kontaktów drogocenny sprzęt RTV/AGD, z którego nie korzystasz na bieżąco,
- powstrzymaj się przed używaniem elektroniki ładującej akumulatory,
- odłóż w czasie korzystanie z prysznica czy kranów,
- odsuń się od szyb i sprawdź szczelność okien przy potężnych grzmotach,
- po przejściu frontu odczekaj bezpieczny czas około pół godziny, zanim wyjdziesz na zewnątrz.
Mimo że nowo budowane domy posiadają znacznie lepsze zabezpieczenia prądowe niż te z ubiegłej dekady, zachowanie czujności w trackie nawałnicy jest wciąż konieczne. Zastosowanie tych bazowych wytycznych uchroni domowe portfele przed niepotrzebnym uszczupleniem, a ludzi przed niepotrzebnym narażaniem zdrowia.