19 stycznia 2006 roku NASA wysłało w przestrzeń kosmiczną stworzoną przez siebie sondę New Horizons. Została stworzona w celu zbadania Plutona, jego księżyca Charona oraz co najmniej jednego innego obiektu pasa Kuipera. Sonda wysłała na Ziemię kolejne zdjęcia Plutona. Naukowcy byli zdumieni, jak je zobaczyli. Okazało się, że ta planeta karłowata jest pozbawiona kraterów, które są charakterystyczne dla pozostałych skalistych obiektów Układu Słonecznego. Powierzchnia Plutona, która jest stosunkowo gładka najwyraźniej nadal jest kształtowana nie przez siły zewnętrzne, ale przez procesy zachodzące wewnątrz planety. Na zdjęciach przesłanych do NASA widać również wysokie pasma górskie na Plutonie. Najprawdopodobniej sięgają one nawet 3 tysięcy metrów wysokości. Równie zaskakujące było odkrycie, że Charon - naturalny satelita Plutona, który do tej pory uznawany był za obiekt geologicznie martwy, ma na swojej powierzchni liczne klify, kaniony i głębokie rowy. Świadczy to o trwających na satelicie procesach geologicznych.
Zobacz: PLUTON w Google Doodle: Sonda New Horizons pokaże Plutona z bliska