- Dziecko potrzebuje prostego wyjaśnienia, gdzie mama będzie i kto przejmie codzienną opiekę
- Stałe rytuały, bliski opiekun i przewidywalny plan dnia pomagają dziecku spokojniej przejść przez rozłąkę
- Kontakt z mamą warto ustalać realistycznie, bez obiecywania rozmów, które mogą się nie odbyć
- Smutek, złość i trudności z zasypianiem są możliwą reakcją na czasową nieobecność mamy
Jak powiedzieć dziecku, że mama idzie do szpitala przed porodem?
Warto porozmawiać z dzieckiem, gdy plan pobytu w szpitalu jest już choć częściowo znany. Najlepiej powiedzieć prosto i zgodnie z prawdą: „Mama pojedzie do szpitala, żeby tam czekać na narodziny dziecka albo urodzić”. Taka informacja jest dla dziecka łatwiejsza do przyjęcia niż niedopowiedzenia lub nagła nieobecność rodzica.
Zakres informacji powinien odpowiadać wiekowi dziecka. Przedszkolak zwykle potrzebuje wiedzieć, gdzie będzie mama i kto zajmie się nim w domu. Uczniowi można powiedzieć więcej o planie na najbliższe dni. Nie trzeba opowiadać o medycznych szczegółach, które mogą przestraszyć lub przeciążyć dziecko.
Lepiej nie podawać dokładnej daty powrotu, jeśli nie jest pewna. Zamiast mówić „wrócę we wtorek”, można powiedzieć: „Będę w szpitalu co najmniej kilka nocy, a gdy dowiemy się więcej, od razu ci powiemy”. Warto też wracać do rozmowy, ponieważ dziecko może zadawać pytania dopiero po czasie.
Kto zajmie się dzieckiem, gdy mama jest w szpitalu przed porodem?
Dla dziecka najważniejsza jest przewidywalność. Powinno wiedzieć, kto zaprowadzi je do przedszkola lub szkoły, kto odbierze, przygotuje kolację i będzie przy nim wieczorem. Konkretne odpowiedzi pomagają dziecku nie martwić się tym, co może się wydarzyć.
Dobrym rozwiązaniem jest przygotowanie prostego planu na kilka dni, narysowanego lub zapisanego w widocznym miejscu. Można zaznaczyć w nim kolejne noce, osoby opiekujące się dzieckiem oraz stałe punkty dnia. Warto uwzględnić też plan na wypadek, gdy pobyt mamy w szpitalu się przedłuży:
- osobę, która może odebrać dziecko z przedszkola lub szkoły
- kontakt do rodzica, opiekuna i bliskiej osoby wspierającej rodzinę
- ustalenia dotyczące nocowania, posiłków i zajęć dodatkowych
- informację dla placówki, kto może kontaktować się w bieżących sprawach
Jeśli opiekę ma przejąć tata, babcia, dziadek lub inna bliska osoba, dobrze wcześniej przećwiczyć wspólne wieczory albo odbiór z placówki. Dziecko może wtedy oswoić się z nową sytuacją, zanim mama pojedzie do szpitala. Znajoma osoba i znane czynności są często ważniejsze niż idealnie ułożony harmonogram.
Jak pomóc dziecku podczas rozłąki z mamą? Stałe rytuały dają mu poczucie bezpieczeństwa
Podczas pobytu mamy w szpitalu nie wszystko da się utrzymać tak jak wcześniej, ale warto zachować możliwie dużo codziennej rutyny. Podobne godziny posiłków, ta sama książka przed snem czy zwyczajna droga do szkoły dają dziecku sygnał, że jego świat nadal jest uporządkowany. Nie trzeba organizować wielu atrakcji tylko dlatego, że codzienność dziecka na pewien czas się zmieniła.
Małe wybory mogą przywracać dziecku poczucie wpływu. Może zdecydować, którą piżamę założy, jaką książkę przeczyta mu opiekun albo którego pluszaka zabierze do łóżka. Nie należy jednak przekazywać mu dorosłej odpowiedzialności, na przykład pytając, czy poradzi sobie bez mamy lub czy zgadza się na jej wyjazd.
Pomocny bywa też krótki rytuał pożegnania, ustalony jeszcze przed hospitalizacją. Może to być przytulenie, wspólne hasło, buziak i machanie przy drzwiach. Pożegnanie powinno być ciepłe, ale niezbyt długie, ponieważ przeciąganie go często zwiększa napięcie.
Kontakt z mamą w szpitalu. Jak utrzymać bliskość bez obietnic, których nie da się dotrzymać?
Dziecko może potrzebować sygnału, że mama o nim pamięta, nawet jeśli nie może długo rozmawiać. Warto wspólnie ustalić najbardziej realną formę kontaktu, na przykład krótkie połączenie wieczorem, wiadomość głosową lub przesyłanie rysunków. Taki plan powinien uwzględniać samopoczucie mamy i zasady obowiązujące na oddziale.
Jeśli nie ma pewności, czy rozmowa odbędzie się o konkretnej porze, lepiej powiedzieć o tym otwarcie. Komunikat „spróbujemy zadzwonić po kolacji” jest bezpieczniejszy niż obietnica codziennego telefonu o tej samej godzinie. Odwołane połączenie może być dla dziecka trudne, zwłaszcza gdy długo na nie czekało.
Przed wyjazdem do szpitala mama może przygotować kilka rzeczy, które pomogą dziecku poczuć jej bliskość. Przydadzą się zwłaszcza młodszym dzieciom, dla których czas rozłąki jest trudny do wyobrażenia:
- krótkie nagranie głosowe z życzeniem dobrej nocy
- film, na którym mama czyta ulubioną książkę
- kartka lub mała wiadomość do otworzenia wieczorem
- zdjęcie mamy, które dziecko może trzymać przy łóżku
Dziecko tęskni za mamą i się złości. Jak reagować podczas jej pobytu w szpitalu?
Płacz, złość, przyklejanie się do opiekuna, pytania o mamę czy trudniejsze zasypianie mogą pojawić się nawet u dziecka, które wcześniej dobrze znosiło rozstania. To często naturalna reakcja na zmianę i niepewność, a nie znak, że dziecko sobie nie radzi. Najbardziej wspiera je spokojny dorosły, który zauważa emocje i trzyma się ustalonego planu.
Zamiast mówić „nie martw się” lub „przecież nic się nie dzieje”, lepiej nazwać to, co dziecko przeżywa. Można powiedzieć: „Widzę, że bardzo tęsknisz za mamą. To trudne, ale dziś jestem z tobą, a po kąpieli wyślemy jej rysunek”. Taka odpowiedź nie usuwa emocji, ale pokazuje, że są one bezpieczne i zauważone.
Pobyt mamy w szpitalu może też uruchomić obawy związane z pojawieniem się noworodka. Warto przypominać starszemu dziecku, że nadal ma swoje miejsce w rodzinie, i po powrocie zaplanować choć krótkie chwile wyłącznej uwagi. Można włączyć je w drobne przygotowania, na przykład poprosić o narysowanie obrazka dla mamy lub wybranie miejsca na rzeczy dla dziecka. Nie należy jednak oczekiwać od niego pomocy jak od dorosłego.
Jeśli lęk wyraźnie narasta, utrudnia dziecku sen lub chodzenie do przedszkola albo szkoły, a także nie mija po powrocie mamy, warto porozmawiać z psychologiem dziecięcym lub pedagogiem. W większości przypadków najważniejsze pozostają jednak prosty komunikat, znany opiekun i codzienna przewidywalność. Dziecko nie musi być spokojne przez cały czas, ale powinno wiedzieć, że ma obok siebie dorosłych, którzy się nim zajmą.
Źródła: