Twój filodendron nie chce rosnąć? Ten babciny trik, sprawi, że wypuści nowe liście

2026-02-20 12:30

Filodendron, ulubieniec polskich domów, choć nie jest wymagający w uprawie, czasami potrafi być kapryśny. Kiedy przestaje rosnąć, wielu załamuje ręce. Okazuje się jednak, że ratunek leży w... lodówce. Ten sposób, znany od pokoleń, sprawi, że twój filodendron odzyska dawny blask.

Filodendron

i

Autor: Getty Images Filodendron
  • Choć filodendron uchodzi za bezproblemowego w uprawie, zdarza się, że przestaje rosnąć.
  • Kluczem do sukcesu są idealne warunki: światło i temperatura muszą być dobrane perfekcyjnie.
  • Wystarczy jeden składnik z kuchni, by roślina znów zaczęła rosnąć jak szalona.

Filodendron to niekwestionowany król naszych parapetów, ale jak każda gwiazda, ma swoje wymagania. Choć zazwyczaj nie sprawia problemów, wystarczy chwila nieuwagi, by stracił blask i przestał wypuszczać nowe liście. Czego potrzebuje, by błyszczeć? Przede wszystkim jasnego, ale rozproszonego światła. Bezpośrednie słońce to dla niego wyrok i gwarancja poparzonych liści. Unikajmy więc południowych okien, zwłaszcza gdy żar leje się z nieba. Jako przybysz z tropików, kocha ciepło – idealnie czuje się w temperaturze 21-25 stopni Celsjusza. Zimą woli, gdy słupki rtęci nie spadają poniżej piętnastu kresek. Ważna jest też wilgotność, którą zapewni regularne zraszanie, oraz przepuszczalne, lekko kwaśne podłoże. Jeśli zaniedbamy te kwestie, roślina szybko pokaże nam swoje niezadowolenie.

Zobacz także: Zamiokulkas nie wypuszcza liści? Ten tani składnik sprawi, że liście wystrzelą jak szalone

Tajemnicza mikstura za grosze sprawi, że filodendron odzyska blask

Czasami jednak dbanie o warunki to za mało i roślina marnieje w oczach, a właściciele łamią ręce. Wtedy na scenę wkracza zapomniany, domowy sposób, który znały już nasze babcie. Mowa o nawozie z drożdży. To prawdziwa bomba witaminowa – witaminy z grupy B i minerały stawiają roślinę na nogi, wzmacniając korzenie. Przepis na ten domowy nawóz, jest banalnie prosty. Wystarczy pół kostki świeżych drożdży rozpuścić w pięciu litrach wody. Taką miksturą podlewamy naszego kwiatka raz na trzy tygodnie. To tani chwyt, który dostarcza azotu, potasu i fosforu. Zamiast wydawać fortunę na specjalistyczne środki, wystarczy sięgnąć do lodówki, by cieszyć się bujną zielenią naszego filodendronu.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki