Zabawa w "a kuku" bawi każdego malucha. Ta prosta gra uczy więcej, niż się wydaje

Zasłonięta twarz, chwila ciszy i nagłe „a kuku” potrafią rozbawić nawet bardzo małe dziecko. Dla malucha to nie tylko sposób na rozbawienie. Powtarzalna zabawa pozwala mu obserwować, przewidywać i reagować na to, co robi rodzic lub inny bliski opiekun.

Dziecko siedzi na dywanie i bawi się instrumentami. O korzyściach płynących z prostych zabaw dowiesz się z SE.
Autor: thedanw -/ Pixabay.com Startuje rekrutacja do iławskiego żłobka. Miejsca dla dzieci z roczników 2019-2021
  • Powtarzalność zabawy pomaga dziecku przewidywać, że po zniknięciu ktoś za chwilę znów się pojawi
  • Zabawa w a kuku sprzyja naprzemiennej wymianie spojrzeń, uśmiechów i pierwszych dźwięków
  • Zabawa pomaga dziecku stopniowo zrozumieć, że niewidoczna osoba lub rzecz nadal istnieje
  • Reakcja dziecka zależy od wieku, temperamentu, zmęczenia oraz od tego, czy ma ono w danej chwili ochotę na kontakt
Testujemy rzęsy magnetyczne - Królowe Matki odc. 4

Dlaczego zabawa w a kuku tak bawi malucha?

Zabawa w a kuku opiera się na prostym schemacie: ktoś znika na moment, po czym wraca z głosem, spojrzeniem i wyrazem twarzy. Dziecko szybko zauważa tę kolejność. Gdy zabawa powtarza się kilka razy, zaczyna oczekiwać momentu odsłonięcia, dlatego może uśmiechać się jeszcze zanim usłyszy „a kuku”.

Najważniejsza jest wspólna reakcja, a nie samo chowanie twarzy. Maluch patrzy, słucha, odpowiada uśmiechem, ruchem rąk albo dźwiękiem, a dorosły zauważa ten sygnał i reaguje. Tak wygląda pierwsza rozmowa bez słów, w której obie strony mają swoją kolej.

A kuku a rozwój dziecka: więcej niż pewność, że rodzic wraca

W drugiej połowie pierwszego roku życia dziecko coraz lepiej rozumie, że przedmiot albo osoba nie przestają istnieć tylko dlatego, że zniknęły z pola widzenia. Psychologowie nazywają tę umiejętność stałością przedmiotu, czyli rozumieniem, że coś istnieje, nawet gdy nie jest widoczne. Zabawa w a kuku i chowanie zabawki pod lekką pieluszką pomagają dziecku rozwijać ją w spokojnej, codziennej sytuacji.

Nie należy jednak traktować tej zabawy jak testu rozwoju. Jedno dziecko zacznie szukać twarzy rodzica lub ukrytej zabawki wcześniej, inne później, a część maluchów po prostu nie ma ochoty na a kuku w danym momencie. Na reakcję malucha wpływają także sen, głód, hałas i poczucie bezpieczeństwa.

W okolicach 9. miesiąca wiele dzieci reaguje śmiechem lub uśmiechem na a kuku oraz szuka przedmiotu, który wypadł z pola widzenia. Takie zachowania zawsze warto oceniać razem z wieloma innymi umiejętnościami dziecka. Same w sobie nie pokazują, czy jego rozwój przebiega prawidłowo.

Zabawa w a kuku pomaga dziecku ćwiczyć czekanie na swoją kolej

Małe dziecko nie prowadzi jeszcze rozmowy, ale może uczestniczyć w jej rytmie. Dorosły zasłania twarz, odsłania ją, na chwilę czeka i obserwuje reakcję dziecka. Z czasem maluch może wydawać dźwięki, wyciągać ręce, próbować zdjąć dłonie z twarzy rodzica albo sam zasłaniać twarz.

Badanie z udziałem dzieci w wieku 4 i 6 miesięcy pokazało, że niemowlęta już na tym etapie włączają się w zabawę uśmiechem, dźwiękami i próbami odsłonięcia siebie lub mamy. Dzieci włączały się w zabawę chętniej, gdy dorosły zostawiał im chwilę na reakcję. Nie trzeba więc przyspieszać zabawy ani stale mówić, czasem wystarczy chwila oczekiwania.

Jak bawić się w a kuku, żeby dziecko miało z tego przyjemność?

Najprostsza wersja zwykle wystarcza: zasłoń na chwilę własną twarz dłońmi, odsłoń ją i poczekaj na reakcję. Można też wychylić się zza framugi albo częściowo schować zabawkę pod lekką pieluszką. Warto mówić krótko, spokojnie i powtarzać podobny schemat, bo to właśnie przewidywalność pomaga dziecku zrozumieć zabawę.

Nie zakrywaj dziecku nosa ani ust i nie zostawiaj materiału na jego twarzy. Lepiej nie bawić się też wtedy, gdy maluch odwraca głowę, zamyka oczy, płacze lub wyraźnie się napina. To zwykle sygnał, że dziecko potrzebuje przerwy, a nie głośniejszego a kuku.

Pozwól dziecku czasem przejąć inicjatywę. Jeśli samo zasłania twarz pieluszką, zbliża dłonie do oczu albo zerka zza kocyka, odpowiedz na ten pomysł i nazwij to, co widzisz. Lepiej pobawić się kilka razy krótko i zakończyć zabawę, zanim maluch się zmęczy, niż przedłużać ją na siłę.

Źródła:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI