Dziecko powtarza brzydkie słowo bez końca. Śmiać się czy reagować?

Dziecko powtarzające brzydkie słowa najczęściej sprawdza ich brzmienie lub testuje reakcję otoczenia. U maluchów nie musi to oznaczać chęci obrażenia kogokolwiek, ponieważ znaczenie słów dopiero się kształtuje. Najwięcej zależy od spokojnej, krótkiej i konsekwentnej reakcji dorosłych oraz od podania dziecku lepszego sposobu wyrażenia emocji.

Chłopiec siedzi na krześle, zakrywa uszy dłońmi i krzyczy. O reakcji na brzydkie słowa u dzieci przeczytasz na SE.
Autor: Adobe Stock Czy istnieją niegrzeczne dzieci? Psychologia trudnych zachowań najmłodszych
  • Śmiech, złość i teatralne oburzenie mogą utrwalać przeklinanie, bo dają dziecku uwagę
  • Maluchy poniżej 4. roku życia potrzebują krótkiego i jasnego zakazu zamiast długich wyjaśnień
  • Starsze dzieci mogą używać przekleństw z frustracji, dla żartu lub akceptacji grupy
  • Warto zauważać spokojny język i proponować konkretne słowa zastępujące wulgaryzmy
Plac Zabaw, odc. 31 - Aktywność fizyczna po ciąży

Przyczyny powtarzania brzydkich słów

Najczęściej dziecko usłyszało nowe słowo w domu, przedszkolu, szkole, internecie lub wśród rówieśników i zaczyna je testować. Może podobać mu się jego dźwięk albo niezwykła reakcja dorosłych. U młodszych dzieci powtarzanie wulgaryzmu często nie wiąże się jeszcze z rozumieniem, że słowo może kogoś urazić.

Brzydkie słowa pojawiają się często pod wpływem złości, bólu czy frustracji, gdy dziecku brakuje określeń na nazwanie własnych emocji. W wieku szkolnym dochodzi chęć rozśmieszenia grupy, zwrócenia na siebie uwagi lub pokazania, że zna się język starszych. Warto więc spojrzeć nie tylko na samo słowo, ale też na sytuację, w której pada.

Śmiać się czy reagować?

Śmiech, krzyk i przesadzone oburzenie mogą zachęcać do kolejnych powtórek. Dziecko dostaje wtedy silną uwagę, nawet jeśli dorosły wyraźnie okazuje niezadowolenie. Przy jednorazowym powtórzeniu najlepiej zachować spokojną twarz i nie robić ze słowa rodzinnego wydarzenia.

Dziecku poniżej 4 lat zwykle wystarczy krótki komunikat: „Tego słowa nie używamy”. Starszemu przedszkolakowi i uczniowi można spokojnie wyjaśnić, że niektóre słowa ranią innych albo nie pasują do rozmowy w domu, klasie czy w miejscu publicznym. Długie wykłady są zbędne w momencie, gdy dziecko po prostu testuje granice.

Jeśli przekleństwo pada w czasie dużej złości, najpierw pomóż dziecku się uspokoić, mówiąc zwięźle i cichym głosem. Dopiero później nazwij emocję i zaproponuj zamiennik, na przykład „jestem wściekły”, „to mnie bardzo zdenerwowało” albo ustalone w rodzinie zabawne, nieobraźliwe słowo. Emocje są dozwolone, ale dziecko stopniowo uczy się wyrażać je bez ranienia innych.

Jak oduczyć dziecko przeklinania?

Najskuteczniejsza bywa konsekwencja: krótko zatrzymaj niestosowne słowo, nie wzmacniaj go długą uwagą, a potem zauważ moment, gdy dziecko mówi spokojniej. W domu warto ustalić wspólne zasady także dla dorosłych, ponieważ dzieci uczą się języka głównie przez obserwację. Gdy przeklinanie narasta albo łączy się z trudnościami w relacjach, nauce, silnym lękiem czy mimowolnymi dźwiękami lub ruchami, zapisuj sytuacje, w których się pojawia, i skonsultuj je z pediatrą, psychologiem lub pedagogiem.

Źródła:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki